Przejdź do treści

Eksperci przebadali żywność w puszkach. Ten popularny produkt wypadł fatalnie

01/09/2026 10:00
Szkodliwe substancje w konserwach

Szkodliwe substancje w konserwach: Eksperci z niemieckiego magazynu ÖKO-TEST przebadali 52 popularne produkty spożywcze sprzedawane w puszkach. Pod lupę trafiły zarówno gotowe dania, jak i warzywa, owoce, ryby oraz napoje. Wyniki nie napawają optymizmem – w zdecydowanej większości badanych produktów wykryto podwyższone ilości bisfenoli. Szczególnie źle wypadł jeden bardzo popularny produkt, który można znaleźć w wielu niemieckich supermarketach.

Szkodliwe substancje w konserwach

Szkodliwe substancje w konserwach: Eksperci przebadali 52 popularne produkty

Konserwy są wygodne, mają długi termin przydatności i wiele osób przechowuje je w domu jako zapas. Najnowszy test ÖKO-TEST pokazuje jednak, że zawartość puszki może mieć kontakt z substancjami pochodzącymi z jej powłoki. Eksperci przebadali 52 produkty z sześciu kategorii. Były to:

  • 10 gulaszów z soczewicy,
  • 6 rodzajów ravioli,
  • 9 produktów z groszkiem i marchewką,
  • 11 rodzajów ananasa w puszce,
  • 10 filetów śledziowych,
  • 6 napojów bezalkoholowych w puszkach.

Laboratorium sprawdzało zawartość trzech substancji: bisfenolu A (BPA), bisfenolu S (BPS) oraz bisfenolu F (BPF).

Wyniki testu są niepokojące

Rezultaty badania okazały się bardzo słabe. W przypadku 42 z 52 przebadanych produktów ÖKO-TEST ocenił zawartość bisfenoli jako „wysoką” lub „bardzo wysoką”. W części produktów ilość BPA była na tyle duża, że porcja żywności prowadziła do przekroczenia ustalonego przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności tolerowanego dziennego pobrania BPA ponad stukrotnie.

Trzeba przy tym podkreślić, że TDI nie jest ustawowym limitem zawartości BPA w konkretnym produkcie. To wartość określająca ilość substancji, którą – według aktualnej oceny EFSA – można przyjmować codziennie przez całe życie bez oczekiwanych negatywnych skutków dla zdrowia.

Ten popularny produkt wypadł fatalnie

Szczególnie źle wypadły ravioli w puszkach. Jak informuje Karlsruhe Insider, negatywnym rekordzistą testu były Maggi Ravioli in Tomatensauce. Według opisu wyników w jednej porcji produktu zmierzono ilość BPA odpowiadającą ponad 800-krotności tolerowanego dziennego pobrania przyjętego przez EFSA.

To właśnie ravioli Maggi w sosie pomidorowym zostały wskazane jako produkt, który szczególnie negatywnie wyróżnił się na tle pozostałych badanych konserw.

Skąd BPA bierze się w żywności?

Problem nie musi wynikać bezpośrednio ze składników samego produktu. Bisfenole mogą przedostawać się do jedzenia z powłok stosowanych w puszkach.

ÖKO-TEST zwraca uwagę, że wielu producentów przestawiło już wewnętrzne powłoki opakowań na rozwiązania typu BPA-NI, czyli takie, w których BPA nie jest celowo stosowany.

Nie oznacza to jednak, że problem całkowicie zniknął. Według ustaleń magazynu jednym ze źródeł zanieczyszczenia mogą być nadal zewnętrzne powłoki puszek. Podczas procesu produkcji arkusze materiału mogą być układane jeden na drugim, a ich zewnętrzne i wewnętrzne powierzchnie mogą mieć ze sobą kontakt.
Przeczytaj także: Eksperci przebadali mleko z supermarketów. Najlepsze wybrali bez wahania

Czym jest BPA?

Bisfenol A (BPA) to substancja chemiczna od lat wykorzystywana m.in. przy produkcji niektórych tworzyw sztucznych i żywic stosowanych w opakowaniach.

Szczególne zastrzeżenia budzi jego wpływ na układ hormonalny. W 2023 roku EFSA znacząco obniżyła tolerowane dzienne pobranie BPA po ponownej ocenie dostępnych danych naukowych dotyczących jego potencjalnego wpływu na zdrowie.

Problem jest na tyle poważny, że przepisy dotyczące stosowania BPA i innych niebezpiecznych bisfenoli w materiałach mających kontakt z żywnością są obecnie zaostrzane. Nadal obowiązują jednak okresy przejściowe, dlatego substancje te nie zniknęły jeszcze całkowicie z opakowań.

Są też dobre wiadomości

Nie wszystkie konserwy wypadły źle. Test pokazał, że sześć produktów było wolnych od mierzalnych ilości badanych bisfenoli lub zawierało je jedynie w bardzo niewielkich ilościach.

Zdaniem ÖKO-TEST pokazuje to, że produkowanie opakowań i żywności bez dużego obciążenia tymi substancjami jest już możliwe. Problem w tym, że na razie dotyczy to jedynie niewielkiej części rynku.

Co radzą eksperci?

Po wynikach badania ÖKO-TEST zaleca, aby nie opierać diety przede wszystkim na żywności w puszkach i – jeśli jest taka możliwość – częściej wybierać świeże produkty lub żywność pakowaną w inny sposób.

Eksperci zwracają też uwagę na sposób przechowywania otwartej konserwy. Resztek jedzenia nie powinno się pozostawiać w otwartej puszce. Lepiej przełożyć je do szklanego, zamykanego pojemnika i przechowywać w lodówce. W ten sposób można ograniczyć dalszy kontakt żywności z materiałem opakowania.

Najnowsze wyniki pokazują więc, że mimo zmian w przepisach problem bisfenoli w konserwach nadal nie został rozwiązany. Wprawdzie pierwsze produkty wolne od BPA już pojawiają się w testach, jednak w większości przebadanych konserw poziom badanych substancji nadal budzi zastrzeżenia ekspertów.