Przejdź do treści

Eksperci przebadali mięso do burgerów. W czterech produktach wykryto groźne bakterie

02/06/2026 12:51 - AKTUALIZACJA 02/06/2026 12:51

Przebadano mięso do burgerów. Coraz więcej osób przygotowuje burgery w domu, sięgając po gotowe kotlety dostępne w supermarketach. Jednak najnowsze badanie przeprowadzone przez niemiecką organizację konsumencką Stiftung Warentest pokazuje, że wybór odpowiedniego produktu ma kluczowe znaczenie dla zdrowia. W testach sprawdzono zarówno klasyczne kotlety wołowe, jak i roślinne alternatywy z popularnych sieci handlowych. Wyniki są zaskakujące – część produktów zawierała niebezpieczne bakterie, które mogą powodować poważne choroby. Jednocześnie okazało się, że roślinne burgery nie tylko wypadają bezpieczniej, ale często również lepiej pod względem wartości odżywczych i smaku.

Przebadano mięso do burgerów. Groźne bakterie w czterech produktach

W testach wykryto, że część mrożonych kotletów wołowych zawierała niepożądane drobnoustroje. W jednym z produktów – Block House – znaleziono bakterie STEC, czyli szczepy E. coli wytwarzające toksyny Shiga. Mogą one prowadzić do ciężkich zatruć pokarmowych, a nawet powikłań nerkowych.

Co ważne, bakterie te giną dopiero podczas dokładnej obróbki cieplnej. Oznacza to, że niedosmażony burger może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia.

Oprócz STEC, w kilku produktach znaleziono także bakterie ESBL – odporne na antybiotyki. Nie wywołują one bezpośrednio chorób, ale mogą przekazywać swoją odporność innym groźnym patogenom. Takie drobnoustroje wykryto m.in. w produktach marek należących do sieci:

  • Edeka
  • Lidl
  • Netto Marken-Discount

Eksperci podkreślają jednak, że odpowiednie smażenie całkowicie eliminuje ryzyko.

Roślinne burgery zaskoczyły ekspertów

Największym zaskoczeniem testu okazały się kotlety roślinne. Aż większość z nich uzyskała bardzo dobre oceny i nie zawierała żadnych wykrytych zanieczyszczeń mikrobiologicznych.

Wśród najlepiej ocenionych produktów znalazły się m.in.:

  • Beyond Burger
  • My Vay (Aldi)
  • Sensational Burger (Garden Gourmet)

Testerzy zwracali uwagę, że produkty roślinne mają mniej tłuszczu i kalorii, a jednocześnie często nie ustępują smakiem klasycznym burgerom. Według analiz, burgery roślinne zawierają średnio mniej tłuszczu i kalorii, a więcej błonnika niż mięso wołowe. Z kolei mięso wygrywa jedynie pod względem zawartości białka. Co ciekawe, w testach smakowych niektóre roślinne produkty uzyskały nawet wyższe oceny niż tradycyjne kotlety. Przeczytaj także: Eksperci przebadali szynki z supermarketów. Stanowczo odradzają produkty znanych marek

Jak bezpiecznie przygotować burgera w domu?

Eksperci Stiftung Warentest przypominają kilka zasad, które pozwalają uniknąć ryzyka zatrucia:

  • mięso należy zawsze dokładnie wysmażyć,
  • temperatura w środku powinna osiągnąć minimum 70°C,
  • należy unikać kontaktu surowego mięsa z innymi produktami,
  • po przygotowaniu trzeba dokładnie umyć ręce i powierzchnie kuchenne.

Według zaleceń instytucji takich jak Bundesinstitut für Risikobewertung, tylko pełne wysmażenie gwarantuje bezpieczeństwo.