Przejdź do treści

Eksperci przetestowali kremy do twarzy. Tani produkt pokonał luksusową konkurencję

03/09/2026 14:02 - AKTUALIZACJA 03/09/2026 14:02
Najlepszy krem do twarzy

Najlepszy krem do twarzy: Czy za dobry krem do twarzy trzeba płacić fortunę? Wyniki porównania produktów z różnych półek cenowych pokazują, że wysoka cena wcale nie musi oznaczać lepszej jakości. W zestawieniu obok popularnych kosmetyków z drogerii znalazły się również znacznie droższe kremy luksusowych marek. Rezultat może być sporym zaskoczeniem dla osób, które przy wyborze kosmetyków kierują się przede wszystkim ceną i renomą producenta.

Najlepszy krem do twarzy

Kremy do twarzy w teście IMTEST

W teście znalazło się pięć produktów popularnych marek: La Roche-Posay, Nivea, Annemarie Börlind, Balea oraz Isana. Eksperci przyglądali się m.in. temu, jak kremy rozprowadzają się na skórze, jakie pozostawiają odczucie po aplikacji, jaka jest ich wydajność oraz co wykazały badania laboratoryjne.
Zwycięzcą całego testu został La Roche-Posay Hydraphase HA Light, który uzyskał ogólną ocenę 1,7 – „dobry”. Produkt kosztował według ceny sugerowanej 25,90 euro. Eksperci szczególnie wysoko ocenili jego właściwości nawilżające. Krem łatwo się rozprowadzał i nie pozostawiał na skórze tłustego filmu. Przyjemne uczucie utrzymywało się zarówno pięć minut, jak i godzinę po zastosowaniu.

Dobrze wypadły również badania laboratoryjne. Nie wykryto konserwantów, a zawartość badanych substancji, takich jak formaldehyd, ftalany i benzen, znajdowała się poniżej granicy wykrywalności. Produkt stracił natomiast punkty m.in. za opakowanie oraz wysoką cenę.

Krem za 1,95 euro zaskoczył ekspertów

Największą niespodziankę przyniósł jednak produkt z zupełnie innej półki cenowej. Krem nawilżający Balea dostępny w DM kosztował według testu zaledwie 1,95 euro. Otrzymał ocenę 2,2 – „dobry” i został zwycięzcą w kategorii najlepszego stosunku jakości do ceny. Eksperci docenili przede wszystkim bardzo niską cenę, łatwe rozprowadzanie i wydajność. Również wyniki badań laboratoryjnych nie wykazały nieprawidłowości.
Przeczytaj także: Eksperci przetestowali środki do czyszczenia łazienki. Najlepszy kosztuje grosze

Nie oznacza to jednak, że tani krem był pozbawiony wad. Bezpośrednio po aplikacji pozostawiał tłusty film, a nawet po godzinie skóra mogła być lekko lepka. W produkcie wykryto również cztery substancje zapachowe wymagające deklaracji oraz jeden konserwant, jednak ich obecność była zgodna z obowiązującymi przepisami.

Tani krem wyprzedził najdroższy produkt w teście

Szczególnie ciekawie wygląda porównanie Balea z najdroższym kosmetykiem w zestawieniu. Annemarie Börlind Z Essential Day Cream kosztował 27,95 euro, czyli ponad 14 razy więcej niż Balea. Mimo to otrzymał ocenę 2,1, tylko nieznacznie lepszą od produktu DM ocenionego na 2,2.

Eksperci pozytywnie ocenili jego nawilżenie po dłuższym czasie stosowania oraz brak wykrywalnych konserwantów. Problemem była jednak gęsta konsystencja, a bezpośrednio po zastosowaniu część testerek odczuwała lepkość i tłustość skóry.

W laboratorium wykryto również siedem alergenów zapachowych – najwięcej spośród wszystkich testowanych produktów. Wszystkie były jednak prawidłowo zadeklarowane.

Nivea zajęła drugie miejsce

Bardzo dobry wynik osiągnął także znacznie tańszy od zwycięzcy odświeżający krem na dzień Nivea. Kosmetyk kosztujący 4,25 euro uzyskał ocenę 2,0 – „dobry” i zajął drugie miejsce w zestawieniu. Eksperci pochwalili jego miękką, kremową konsystencję, łatwe rozprowadzanie oraz wysoką wydajność.

Minusem było pozostawianie lekkiego tłustego filmu. W produkcie wykryto także kilka alergenów zapachowych i dwa konserwanty, przy czym ich obecność była zgodna z przepisami.

Isana z Rossmanna na końcu zestawienia

Najsłabiej spośród pięciu produktów wypadł Isana Lift Triple, czyli marka własna Rossmanna. Przy cenie 6,99 euro krem uzyskał ocenę 2,4 – „dobry”. Testerzy zwracali uwagę przede wszystkim na intensywny, sztuczny zapach, nierównomierne rozprowadzanie i tłuste odczucie na skórze.

U jednej z osób uczestniczących w teście pojawiło się również lekkie podrażnienie skóry. Jednocześnie badania laboratoryjne produktu nie wzbudziły zastrzeżeń.

Droższy nie zawsze oznacza lepszy

Wszystkie pięć produktów otrzymało ostatecznie ocenę „dobry”, ale różnice cenowe były ogromne. Ranking przedstawiał się następująco:

1. La Roche-Posay Hydraphase HA Light – 1,7
2. Nivea odświeżający krem na dzień – 2,0
3. Annemarie Börlind Z Essential Day Cream – 2,1
4. Balea krem nawilżający – 2,2
5. Isana Lift Triple – 2,4

Wyniki pokazują, że wysoka cena nie gwarantuje automatycznie znacznie lepszego rezultatu. Najtańszy produkt kosztował zaledwie 1,95 euro, otrzymał ocenę „dobry” i zdobył wyróżnienie IMTEST za najlepszy stosunek jakości do ceny.