Przejdź do treści

Europa podnosi alarm. Wojna w Iranie może zagrozić dostępności leków

Tagi:
02/04/2026 20:15 - AKTUALIZACJA 19/04/2026 21:23

Wojna w Iranie może zagrozić dostępności leków. Wojna w Iranie nie jest już tylko odległym problemem, który ogląda się w wiadomościach. Jego skutki zaczynają odczuwać także mieszkańcy Europy, nie tylko w kontekście rosnących cen paliw. Coraz częściej mówi się o zagrożeniach dla dostępności leków. Eksperci ostrzegają, że globalne łańcuchy dostaw są pod presją, a niektóre medykamenty mogą docierać do pacjentów z opóźnieniem. Chociaż sytuacja nie przypomina jeszcze pełnej kryzysowej sytuacji, sygnały są coraz bardziej niepokojące, a im dłużej trwa konflikt, tym większe ryzyko zakłóceń w systemach opieki zdrowotnej w Europie.

Wojna w Iranie może zagrozić dostępności leków. Pierwsze alarmy w Europie

Konflikt w rejonie Bliskiego Wschodu zaczyna wpływać nie tylko na sektor energetyczny, ale również farmaceutyczny. W Wielkiej Brytanii szef systemu opieki zdrowotnej, Jim Mackey, przyznał publicznie, że istnieją realne obawy dotyczące zaopatrzenia w leki. Okazuje się, że około 75% stosowanych w kraju leków pochodzi z importu, a niektóre zapasy wystarczą zaledwie na kilka tygodni lub dni, co czyni system podatnym na opóźnienia w dostawach. W Niemczech sytuacja oceniana jest nieco spokojniej, ale minister zdrowia Nina Warken podkreślała, że kluczowe trasy transportowe, w tym przez Cieśninę Ormuz, mają istotne znaczenie dla dostaw niektórych leków.

Surowce pod presją

Problem nie dotyczy wyłącznie transportu leków gotowych, ale przede wszystkim surowców farmaceutycznych. Trudności w dostępie do podstawowych substancji wykorzystywanych w produkcji leków mogą spowolnić, a nawet wstrzymać wytwarzanie wielu preparatów.

Przedstawiciele przemysłu farmaceutycznego zwracają uwagę, że brak surowców, takich jak hel, może powodować opóźnienia w procesach produkcyjnych. Dodatkowo rosnące koszty transportu i surowców dodatkowo komplikują sytuację.Przeczytaj także: Niebezpieczne leki w obiegu w Niemczech. Powiązano je z wieloma zgonami w Europie

Leki wrażliwe – najbardziej narażone

Najbardziej zagrożone są leki wymagające specjalnych warunków transportu, takich jak stałe chłodzenie – podaje Bild. Należą do nich m.in. leki przeciwnowotworowe, nowoczesne produkty biologiczne stosowane w chorobach autoimmunologicznych czy inne preparaty wrażliwe na temperaturę. Problemy mogą pojawić się także w przypadku leków ratujących życie, takich jak insulina.

Na razie nie mówi się o kryzysie na dużą skalę, ale eksperci podkreślają, że ryzyko opóźnień i podwyżek cen rośnie, a wszystko zależy od dalszego rozwoju konfliktu w regionie.