Przejdź do treści

Gorączka zakupowa wybuchła w Niemczech. Wszyscy oszaleli na ich punkcie, przed sklepem ustawiają się długie kolejki

Tagi:
25/07/2025 11:30 - AKTUALIZACJA 25/07/2025 11:33
Gorączka zakupowa wybuchła w Niemczech. Wszyscy oszaleli na ich punkcie, przed sklepami ustawiają się długie kolejki

W Niemczech wybuchła prawdziwa gorączka zakupowa. Przed sklepami ustawiają się długie kolejki, a fani są gotowi czekać godzinami, by zdobyć coś, co przypomina zabawkę – ale w rzeczywistości stało się kolekcjonerskim fenomenem. Co kryje się za tym szaleństwem?

Gorączka zakupowa w Niemczech. Wszyscy oszaleli na ich punkcie, przed sklepami ustawiają się długie kolejki

Gorączka zakupowa w Niemczech

Mają wielkie oczy, puszyste futerko i spiczaste zęby – a mimo to wszyscy chcą je mieć! Ogromna kolejka ustawiła się w Berlinie po Labubu. Już na wiele godzin przed otwarciem pierwsi fani czekali pod pierwszym w Niemczech sklepem firmy Labubu. Setki osób, uzbrojonych w parasole i krzesełka turystyczne, stały na zewnątrz przed centrum handlowym Alexa przy Alexanderplatz w Berlinie, podaje BILD.
Niektórzy fani pluszaków przyjechali specjalnie aż z Bawarii czy Saksonii-Anhalt. Wielu z nich ustawiło się w kolejce już nad ranem, a nawet w środku nocy – i to mimo deszczu relacjonuje niemiecki portal. Część osób przyniosła ze sobą własne zabawki Labubu, by im towarzyszyły podczas oczekiwania.
Przeczytaj także: 10 rzeczy, które doprowadzają do szału Twoich sąsiadów w Niemczech

Szał Labubu opanowuje Niemcy

W centrum handlowym w Berlinie chiński producent i sprzedawca Pop Mart otworzył właśnie swój pierwszy sklep w Niemczech. Zarząd galerii już na kilka tygodni przed otwarciem przygotowywał się na ogromny napływ klientów.

Wokół Labubu rozkręcił się prawdziwy światowy szał. Te futrzaste potworki są jednocześnie urocze i brzydkie, co tylko dodaje im charakteru. Widać je w tysiącach filmików na TikToku i Instagramie, pojawiają się nawet na pokazach mody – przyczepione do torebek od projektantów i lnianych spodni. Te pluszowe breloczki są dziś dosłownie wszędzie. Nawet gwiazdy show-biznesu ogarnęła Labubu‑mania.

Duża część uroku Labubu tkwi w efekcie zaskoczenia – figurki sprzedawane są najczęściej w tzw. blind boxach, czyli niespodziankowych opakowaniach, w których nie wiadomo, jaka postać się trafi. Najbardziej pożądane są limitowane edycje: w nietypowych kolorach, noworoczne wersje oraz współprace z markami takimi jak Vans czy Coca-Cola.

W Chinach zabawki Labubu cieszą się ogromną popularnością już od dłuższego czasu. W tamtejszych sklepach kolekcjonerzy regularnie potrząsają pudełkami niespodziankami, by domyślić się, jaka figurka może znajdować się w środku.

Firma Pop Mart, założona w 2010 roku, zapowiada, że planuje otworzyć łącznie trzy sklepy w Berlinie. Sklepy z figurkami Labubu w Polsce można znaleźć głównie online. Oficjalny sklep Pop Mart, choć nie ma jeszcze stacjonarnego w Polsce, prowadzi sprzedaż online. Figurki można znaleźć także w sklepach kolekcjonerskich i na znanych platformach sprzedażowych.