
Grecki sposób na upały – Grecy od lat wykorzystują prosty sposób, który pomaga chronić domy przed nadmiernym nagrzewaniem podczas największych upałów. Rozwiązanie jest tanie, nie wymaga klimatyzacji i można je zauważyć niemal na każdym kroku na greckich wyspach. Eksperci potwierdzają, że ma ono realny wpływ na temperaturę powierzchni budynków. Co dokładnie robią mieszkańcy Grecji i dlaczego ten sposób działa tak skutecznie?

Grecki sposób na upały. Sekret tkwi w białych ścianach
Białe domy z niebieskimi okiennicami stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli greckich wysp. Za tym charakterystycznym wyglądem kryje się jednak bardzo praktyczne rozwiązanie. Biała powierzchnia odbija znaczną część promieniowania słonecznego zamiast je pochłaniać. W efekcie ściana nagrzewa się znacznie słabiej niż powierzchnia pomalowana na ciemny kolor.
Jak opisuje RUHR24, powołując się na ekspertów zajmujących się architekturą i fizyką budowli, w odpowiednich warunkach temperatura powierzchni białej ściany może być niższa nawet o 15–20°C.
Podobną zasadę wykorzystują tzw. cool roofs. Amerykański Departament Energii wyjaśnia, że białe lub specjalne wysoko refleksyjne pokrycia dachowe pochłaniają mniej promieniowania słonecznego, dzięki czemu dach pozostaje chłodniejszy i przekazuje mniej ciepła do wnętrza budynku.
Nawet 20 stopni różnicy. Ale jest ważne „ale”
W tym miejscu trzeba wyjaśnić istotną kwestię. Nie oznacza to, że po pomalowaniu domu na biało temperatura w pokoju spadnie np. z 35 do 15°C. Podawane 15–20 stopni dotyczy temperatury powierzchni ściany wystawionej na działanie słońca. Chłodniejsza elewacja pochłania jednak mniej energii, a tym samym mniej ciepła przedostaje się do budynku.
Ogromne znaczenie ma również konstrukcja tradycyjnych greckich domów. Profesor fizyki budowli Staf Roels z KU Leuven zwraca uwagę na grube i masywne ściany, które działają jak bufor cieplny.
W ciągu dnia nagrzewają się powoli, a ciepło oddają dopiero po wielu godzinach. Jeżeli dodatkowo ich zewnętrzna powierzchnia jest biała, ilość pochłanianej energii słonecznej jest jeszcze mniejsza.
Dlaczego domy w Grecji są białe?
Tradycja bielenia budynków na greckich Cykladach ma długą historię. Jak podaje RUHR24, mieszkańcy wysp wykorzystywali białą farbę wapienną do pokrywania domów zbudowanych z ciemnego kamienia, ograniczając w ten sposób pochłanianie promieni słonecznych.
Ale kolor to tylko jeden z elementów. Tradycyjna architektura w gorących regionach Grecji wykorzystuje także niewielkie okna, zewnętrzne okiennice oraz wąskie i kręte uliczki. Wszystkie te rozwiązania pomagają ograniczać nagrzewanie budynków i poprawiać przepływ powietrza.
Czy grecki sposób sprawdzi się również w Niemczech i Polsce?
Tutaj eksperci studzą oczekiwania. Nie każdy europejski dom zyska tyle samo po pomalowaniu elewacji na biało. Współczesne budynki w Niemczech czy Polsce często mają dobrze izolowane ściany wielowarstwowe. Izolacja ogranicza przepływ ciepła, dlatego sam kolor elewacji może mieć mniejsze znaczenie niż w przypadku tradycyjnego greckiego domu z grubymi, masywnymi murami.
Znaczenie ma również klimat. Rozwiązania refleksyjne przynoszą największe korzyści w miejscach o gorącym i słonecznym lecie. W chłodniejszych regionach trzeba natomiast uwzględnić fakt, że zimą ograniczenie pochłaniania promieniowania słonecznego może zmniejszać naturalne zyski ciepła.
Jedną rzecz z Grecji warto zastosować niemal od razu
Eksperci wskazują jednak zasadę, która może być przydatna praktycznie w każdym domu podczas fali upałów: należy zatrzymać promienie słoneczne, zanim przedostaną się do wnętrza.
Dlatego znacznie skuteczniejsze od zasłon wiszących w pokoju mogą być zewnętrzne rolety, żaluzje lub okiennice. Powinny zostać zamknięte, zanim słońce zacznie bezpośrednio padać na szybę.
Warto również wietrzyć mieszkanie wcześnie rano oraz późnym wieczorem, kiedy temperatura na zewnątrz jest niższa niż wewnątrz. W ciągu najgorętszej części dnia okna lepiej pozostawić zamknięte i osłonięte. Przeczytaj także: Holenderski sposób na upał robi furorę. Pozwala obniżyć temperaturę w domu nawet o 6 stopni
Przy remoncie można natomiast rozważyć jaśniejsze pokrycie dachu lub inne powierzchnie o wysokiej zdolności odbijania promieniowania słonecznego. Badania nad tzw. chłodnymi dachami potwierdzają, że takie rozwiązania mogą ograniczać ilość ciepła przekazywanego do budynku i zmniejszać zapotrzebowanie na chłodzenie.
