Przejdź do treści

Gruba przerywana linia na niemieckiej autostradzie. Wielu kierowców popełnia ten błąd

03/08/2026 21:00
Gruba przerywana linia na niemieckiej autostradzie

Gruba przerywana linia na niemieckiej autostradzie może wprowadzić kierowców w błąd. Wielu z nich zakłada, że po jej prawej stronie zawsze wolno jechać szybciej niż samochody znajdujące się po lewej. To jednak nieprawda. Wszystko zależy od tego, czy pas prowadzi na inną autostradę, czy jest jedynie zwykłym pasem zjazdowym. Pomyłka może kosztować wysoki mandat.

Gruba przerywana linia na niemieckiej autostradzie

Gruba przerywana linia na niemieckiej autostradzie. Nie zawsze oznacza to samo

Na niemieckich autostradach można spotkać charakterystyczną szeroką linię przerywaną, która oddziela prawy pas od pozostałych. Z pozoru sytuacja wygląda podobnie, ale przepisy rozróżniają dwa zupełnie inne przypadki.
Pierwszy z nich to pas odchodzący w innym kierunku, na przykład prowadzący z jednej autostrady na drugą na dużym węźle. Drugi to klasyczny pas zjazdowy, którym kierowca opuszcza autostradę. I właśnie między nimi występuje kluczowa różnica.

Tutaj można przejechać szybciej prawą stroną

Jeżeli szeroka przerywana linia oddziela pas, który prowadzi na inną autostradę lub w innym kierunku, kierowca może po prawej stronie jechać szybciej niż pojazdy po lewej.

Nie jest to traktowane jako klasyczne wyprzedzanie z prawej strony, ponieważ oba potoki ruchu rozdzielają się i prowadzą w różnych kierunkach. Trzeba jednak pamiętać, że manewr jest dozwolony dopiero od miejsca, w którym zaczyna się szeroka przerywana linia. Wcześniejsze przejechanie obok wolniejszego auta może zostać uznane za niedozwolone wyprzedzanie prawą stroną.Przeczytaj także: Kierowcy często popełniają ten błąd latem. Może słono kosztować

Na zwykłym zjeździe obowiązuje inna zasada

Największa pułapka czeka kierowców na klasycznym pasie zjazdowym. W tym przypadku nie wolno przyspieszyć tylko po to, aby minąć prawą stroną samochody jadące główną jezdnią.

ADAC ostrzega, że właśnie tutaj wielu kierowców popełnia poważny błąd. Na pasie prowadzącym bezpośrednio do zjazdu nie wolno jechać szybciej niż pojazdy znajdujące się na pasach głównych, nawet jeżeli oddziela go gruba linia przerywana.

Grozi 100 euro mandatu i punkt we Flensburgu

Za niedozwolone wyprzedzanie prawą stroną poza terenem zabudowanym grozi w Niemczech 100 euro mandatu oraz jeden punkt karny w centralnym rejestrze we Flensburgu.

Jeżeli manewr doprowadzi do zagrożenia innych uczestników ruchu, konsekwencje mogą być poważniejsze. ADAC podkreśla, że błędy podczas wyprzedzania często prowadzą do niebezpiecznych sytuacji i ciężkich wypadków.

Jest jeden ważny wyjątek

Na pasie zjazdowym można przejechać szybciej prawą stroną tylko wtedy, gdy na głównej jezdni utworzył się korek lub ruch odbywa się bardzo wolno.

Jeżeli pojazdy na lewym pasie stoją, można je mijać z prędkością nie większą niż 20 km/h. Gdy poruszają się powoli, z prędkością maksymalnie 60 km/h, różnica prędkości nie może przekraczać 20 km/h, co oznacza, że po prawej stronie można jechać najwyżej 80 km/h. Manewr musi być wykonywany z zachowaniem szczególnej ostrożności.

Kierowcy powinni patrzeć nie tylko na linię

Najważniejsze jest ustalenie, dokąd rzeczywiście prowadzi prawy pas. Jeżeli rozdziela się on i kieruje na inną autostradę, szybsza jazda po prawej może być dozwolona. Jeżeli natomiast kończy się zwykłym zjazdem, należy zwolnić i nie wykorzystywać go do wyprzedzania.

Sama gruba przerywana linia nie daje automatycznie prawa do wyprzedzania z prawej strony. To przeznaczenie pasa decyduje o tym, czy manewr jest legalny.