Przejdź do treści

Ile pensji kosztuje nowe auto? Różnice między zawodami są ogromne

08/02/2026 16:00 - AKTUALIZACJA 11/02/2026 14:12
Ile pensji kosztuje nowe auto Foto: nowe samochody na parkingu

Zakup nowego samochodu to dla wielu osób jeden z największych finansowych celów. Jak się jednak okazuje, droga do własnych czterech kółek wygląda zupełnie inaczej w zależności od wykonywanego zawodu. Najnowsze badanie platformy leasingmarkt.de pokazuje, ile miesięcznych wynagrodzeń trzeba odłożyć, by pozwolić sobie na popularne modele aut. Wyniki są wymowne: dla jednych to kwestia kilku miesięcy pracy, dla innych — nawet ponad dwóch lat oszczędzania. Oto ile pensji kosztuje nowe auto w Niemczech?

Ile pensji kosztuje nowe auto Foto: kluczyki do nowego samochodu

Tańsze elektryki, ale wciąż poza zasięgiem

Latem 2026 roku na niemiecki rynek ma trafić elektryczny Volkswagen ID. Polo — zapowiadany jako jeden z najtańszych modeli elektrycznych od niemieckiego producenta. Cena startowa poniżej 25 tys. euro brzmi zachęcająco, jednak analiza pokazuje, że nawet taki poziom wciąż stanowi ogromne wyzwanie dla osób o niższych i średnich dochodach. Co ciekawe, spalinowy VW Golf jest o około 4400 euro droższy od elektrycznej alternatywy, a mimo to pozostaje jednym z najczęściej wybieranych aut codziennych — choć jego zakup dla wielu pracowników oznacza długie lata wyrzeczeń.

Ile pensji kosztuje nowe auto?

Z badania wynika, że sprzedawczyni zarabiająca średnio 1973 euro netto miesięcznie musi odłożyć:

  • ok. 6 pensji na Opla Corsę (22 900 euro),
  • blisko 15 pensji na VW Golfa (29 400 euro),
  • prawie 21 pensji na Teslę Model Y,
  • aż 28 pensji na Audi A6 (55 500 euro).

Podobnie wygląda sytuacja w zawodach opiekuńczych. Asystenci w opiece nad seniorami potrzebują ok. 14 miesięcznych wynagrodzeń na Golfa, a wychowawcy — nieco ponad 11.

Nauczyciele i lekarze w lepszej sytuacji

Nauczyciele, z przeciętną pensją netto 2651 euro, mogą pozwolić sobie na Corsę po około 8,5 miesiąca pracy. Na Golfa odkładają 11 miesięcy, na Teslę ponad 15, a na Audi A6 — niemal 21 miesięcy. Jeszcze korzystniej wygląda to w przypadku lekarzy specjalistów. Lekarz specjalista ogólnej zarabiający średnio 4218 euro netto kupi:

Politycy i prezesi: inna liga finansowa

Największe różnice widać na szczycie drabiny dochodów. Deputowany Bundestagu, z dochodem ok. 5515 euro netto, może kupić Opla Corsę po nieco ponad czterech miesiącach pracy. VW Golf jest w jego zasięgu miesiąc później, a Tesla — po około siedmiu miesiącach. Na Audi A6 wystarczy mniej niż rok. Jeszcze bardziej spektakularnie wypadają prezesi spółek z indeksu DAX. W ich przypadku zakup Golfa to równowartość… zaledwie kilku dni pracy.
Przeczytaj też: Te samochody wybierają seniorzy. Jedna marka zdecydowanie dominuje

Jak powstało badanie?

Jak podaje echo24.de, Leasingmarkt.de przeanalizował 15 reprezentatywnych zawodów z różnych poziomów dochodów. Pod uwagę wzięto pełne wynagrodzenia netto, pomijając koszty życia, by ułatwić porównanie. Ceny aut oparto na oficjalnych cennikach producentów, a dane płacowe — na statystykach urzędowych. Wniosek jest prosty: choć nowe auta kuszą technologią i komfortem, dla wielu Europejczyków wciąż pozostają luksusem, na który trzeba pracować latami.