
Kara za dzwonienie do drzwi sąsiada: Nawet zwykłe zadzwonienie do drzwi sąsiada w Niemczech może skończyć się poważnymi konsekwencjami. Wielu mieszkańców nie zdaje sobie sprawy, że obowiązują tam ścisłe godziny ciszy. Za ich naruszenie grozi kara grzywny, która może sięgać kilku tysięcy euro.

Kara za dzwonienie do drzwi sąsiada. W Niemczech może kosztować nawet 5 tys. euro
Kto ma zamiar zapukać lub zadzwonić do drzwi sąsiada w Niemczech, powinien najpierw spojrzeć na zegarek. Zbyt wczesna albo zbyt późna pora może bowiem skończyć się karą pieniężną za zakłócanie ciszy w Niemczech.
Niezależnie od tego, czy chodzi o dom, czy mieszkanie, w relacjach sąsiedzkich trzeba przestrzegać określonych zasad. Ich łamanie może prowadzić nie tylko do konfliktów, ale także do konsekwencji prawnych.
Dzwonienie do drzwi o niewłaściwej porze może być wykroczeniem
Wielu osobom zdarza się pożyczyć coś od sąsiada lub odebrać pozostawioną u niego paczkę. Jedno krótkie dzwonienie wydaje się drobiazgiem, ale jeśli obudzi sąsiada lub jego dziecko, sytuacja może szybko stać się napięta. Jak podaje portal KA Insider, gdy dochodzi do tego regularnie, sąsiad ma prawo zgłosić zakłócanie ciszy w Niemczech.
Ustawowa cisza nocna w Niemczech obowiązuje zazwyczaj między 22:00 a 6:00. Eksperci radzą jednak, by z wizytami nie czekać do późnego wieczora. Już po 20:00 dzwonienie do drzwi może zostać odebrane jako brak kultury. Jeśli w mieszkaniu są małe dzieci, lepiej unikać takich wizyt nawet po 18:00. Również bardzo wczesne poranki nie są odpowiednim momentem na sąsiedzkie prośby.
Przeczytaj także: Niedziele w Niemczech: zamknięte sklepy, obowiązkowa cisza w mieszkaniach
Wysokie mandaty za hałas i naruszanie ciszy
Poza ciszą nocną w wielu miejscach w Niemczech obowiązuje także cisza w godzinach południowych, zwykle między 13:00 a 15:00. W tym czasie należy unikać hałasu. Dotyczy to także ciszy w niedziele i święta w Niemczech, kiedy przepisy są szczególnie rygorystyczne.
Głośna muzyka, remonty, trzaskanie drzwiami czy nawet donośne rozmowy mogą zostać uznane za zakłócanie spokoju. To wykroczenie, za które grozi mandat. W przypadku naruszenia przepisów możliwa jest kara sięgająca nawet 5 tys. euro.
Jeśli zasady ciszy są zapisane w umowie najmu, właściciel mieszkania może udzielić upomnienia, a w skrajnych przypadkach nawet wypowiedzieć umowę. Jeszcze wyższe kary grożą za hałas w dni wolne — na przykład koszenie trawnika w niedzielę może skończyć się grzywną sięgającą nawet 50 tys. euro.
