
Croissant z kebabem, który miał być tylko żartem na Prima Aprilis, stał się prawdziwym hitem w Berlinie. Akcja promocyjna Lidla i lokalnej budki z kebabem przyciągnęła tłumy. Zainteresowanie przerosło wszelkie oczekiwania organizatorów. Klienci ustawiali się w ogromnej kolejce, by spróbować nietypowego połączenia smaków.

Kebab w croissancie podbija Berlin
Na początku wszystko wyglądało jak klasyczny żart marketingowy Lidla. 1 kwietnia w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o nowym produkcie, czyli döner croissant. Połączenie tureckiego kebaba z francuskim wypiekiem wydawało się na tyle absurdalne, że wielu uznało je za typowy primaaprilisowy dowcip.
Kilka dni później okazało się jednak, że pomysł zostanie zrealizowany. Lidl we współpracy z berlińską budką MuCa Kebab oraz influencerem zapowiedział wydarzenie, podczas którego rozdanych zostanie 1000 darmowych porcji oraz napoje i gadżety. Już na etapie zapowiedzi było widać ogromne zainteresowanie użytkowników internetu.
W dniu wydarzenia w Berlinie pojawiły się tłumy. Według relacji mediów przed lokalem ustawiła się kolejka licząca nawet 200 metrów. Wszystkie przygotowane croissanty z dönerem zostały rozdane w bardzo krótkim czasie. Uczestnicy akcji chwalili smak, zwłaszcza mięso określane jako wysokiej jakości. Pojawiły się również informacje o wersji wegetariańskiej z halloumi, choć nie wszyscy potwierdzili jej dostępność.
Przeczytaj także: Wstrząs w Niemczech: Znany producent soków ogłosił upadłość
Marketingowy sukces
Większość opinii była zdecydowanie pozytywna. Internauci określali akcję jako świetny pomysł i doceniali kreatywność. Kebabowy croissant szybko zyskał własne nazwy, takie jak „Cröner” czy „Crossöner”.
Nie zabrakło jednak krytycznych głosów. Niektórzy zwracali uwagę na współpracę z dużą siecią handlową lub komentowali zachowanie ludzi przyciągniętych darmową ofertą. Były to jednak pojedyncze opinie, które nie wpłynęły na ogólny odbiór wydarzenia.
Sukces akcji sprawił, że pojawiły się oczekiwania dotyczące jej powtórzenia. Osoby spoza Berlina wyrażały żal, że nie mogły wziąć udziału. Właściciele lokalu zasugerowali możliwość kolejnej edycji, jednak szczegóły nie są jeszcze znane.
