Przejdź do treści

Kierowcy w Niemczech pod lupą. W tej sytuacji policja może sprawdzać ich telefony podczas kontroli

15/04/2026 14:04 - AKTUALIZACJA 15/04/2026 14:04
Czy policja może sprawdzić telefon kierowcy

Czy policja może sprawdzić telefon kierowcy: Trwa maraton fotoradarów w Niemczech, a wraz z nim kierowcy muszą liczyć się nie tylko z większą liczbą kontroli, ale także z dokładniejszym sprawdzaniem tego, z czego korzystają podczas jazdy. W określonych sytuacjach policja może bowiem zainteresować się również telefonem kierowcy. Dla wielu osób może to być spore zaskoczenie.

Czy policja może sprawdzić telefon kierowcy

Czy policja może sprawdzić telefon kierowcy? Odpowiedź może zaskoczyć

Podczas maratonu fotoradarów w Niemczech kierowcy muszą liczyć się nie tylko z częstszymi kontrolami, ale także z tym, że policja może zainteresować się ich smartfonem. Nie oznacza to jednak, że funkcjonariusze mają prawo w każdej sytuacji swobodnie przeglądać telefon. Granicę wyznacza tu jedno: uzasadnione podejrzenie, że kierowca korzystał z aplikacji ostrzegającej przed radarami.
Jak podkreśla w rozmowie z BILD Uwe Lenhart – niemiecki prawnik od prawa drogowego, podczas kontroli najlepiej zachować spokój, nie wdawać się w zbędne dyskusje i ograniczyć wypowiedzi do minimum. Kierowca powinien podać swoje dane osobowe, ale nie ma obowiązku tłumaczyć się ze wszystkiego ani wdawać w spór z policjantem. Zbyt wiele słów może tylko pogorszyć sytuację.

Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy policja może sprawdzić telefon kierowcy? Tak, ale nie zawsze. Funkcjonariusz musi mieć konkretny powód. Taki może pojawić się na przykład wtedy, gdy zauważy, że kierowca gwałtownie zwalnia tuż przed fotoradarem albo gdy na ekranie telefonu widoczna jest uruchomiona aplikacja antyradarowa. Wtedy kontrola urządzenia może zostać uznana za legalną.

Samo to, że telefon leży w uchwycie i jest odblokowany, nie wystarcza. Jeśli nie ma żadnych faktów wskazujących na korzystanie z zakazanej aplikacji, policja nie powinna zaglądać do urządzenia. Inaczej wygląda sytuacja, gdy aplikacja jest aktywna albo gotowa do użycia. Według eksperta już sama gotowość aplikacji do działania może zostać potraktowana jako podstawa do interwencji.

W praktyce oznacza to, że policja może nie tylko sprawdzić urządzenie, ale w określonych przypadkach także zabezpieczyć smartfon jako dowód. Możliwe jest również usunięcie aplikacji, jeśli zostanie uznane, że to łagodniejszy środek niż zatrzymanie całego telefonu. To właśnie dlatego kierowcy powinni pamiętać, że podczas kontroli drogowej w Niemczech problemem może być nie tylko samo korzystanie z aplikacji, ale nawet jej obecność w gotowej do użycia formie.

Ekspert zwraca też uwagę na jeszcze jedną ważną rzecz. Jeżeli policjant żąda wydania telefonu bez wyraźnego powodu, kierowca może odmówić. Gdy jednak istnieje konkretny zarzut i realne podejrzenie naruszenia przepisów, funkcjonariusze mogą sięgnąć po telefon w celu zabezpieczenia dowodów. W innych przypadkach przeszukanie urządzenia co do zasady powinno wymagać nakazu sądowego.
Przeczytaj także: Cios dla kierowców w Niemczech. Muszą płacić mandaty za włączoną aplikację z ostrzeżeniami

Dla wielu kierowców może to być zaskoczenie, ale podczas maratonu fotoradarów policja nie skupia się wyłącznie na prędkości. Coraz większe znaczenie ma też to, czy kierowca nie próbuje omijać kontroli za pomocą aplikacji ostrzegających przed radarami. A wtedy zwykła kontrola drogowa może szybko zamienić się w znacznie poważniejszy problem.