
Nagranie z kanadyjskiej autostrady wywołało ogromne poruszenie w mediach społecznościowych i ponownie rozpaliło dyskusję o bezpieczeństwie nowoczesnych systemów wspomagania kierowcy. Na filmie widać kobietę, która spała za kierownicą jadącej Tesli, podczas gdy w samochodzie znajdowało się dwoje również śpiących dzieci. Sprawą zajęła się już kanadyjska policja, a śledczy badają, czy doszło do nielegalnego wykorzystania systemu Autopilot.

Kobieta spała w jadącej Tesli z dziećmi na pokładzie. Nagranie obiegło Internet
Do zdarzenia doszło na odcinku Trans Canada Highway pomiędzy miejscowościami Golden i Revelstoke w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. Kierowca jadący obok zauważył Teslę, która poruszała się z prędkością około 100 km na godzinę. Według jego relacji kobieta siedząca za kierownicą sprawiała wrażenie śpiącej. Nie trzymała rąk na kierownicy i nie było widać oznak, że obserwuje drogę.
Świadek nagrał całe zdarzenie telefonem, a następnie opublikował film w mediach społecznościowych. Podkreślił, że najbardziej zszokował go fakt, iż w samochodzie znajdowało się również dwoje dzieci, które również spały podczas jazdy. Autor nagrania poinformował także, że o sytuacji natychmiast powiadomił Royal Canadian Mounted Police, czyli kanadyjską policję federalną.
Funkcjonariusze potwierdzili wszczęcie dochodzenia. Śledczy ustalają, czy kierująca naruszyła obowiązujące przepisy oraz czy w niebezpieczny sposób korzystała z systemów wspomagających prowadzenie pojazdu.
Przeczytaj także: UE planuje nowy system w autach od 2030 roku. Zahamuje samochód, gdy przekroczysz prędkość
Jak działa Autopilot i dlaczego kierowca nadal ponosi pełną odpowiedzialność
Choć wielu kierowców utożsamia Autopilota Tesli z autonomiczną jazdą, w rzeczywistości jest to jedynie zaawansowany system wspomagania kierowcy. Oprogramowanie potrafi pomagać w utrzymaniu pasa ruchu, przyspieszaniu i hamowaniu, jednak producent wyraźnie zaznacza, że osoba siedząca za kierownicą musi przez cały czas kontrolować sytuację na drodze i być gotowa do natychmiastowej reakcji.
Tesla wyposaża swoje samochody w liczne zabezpieczenia mające ograniczyć ryzyko niewłaściwego korzystania z systemu. Podczas aktywacji Autopilota na ekranie pojawia się komunikat przypominający o obowiązku zachowania pełnej uwagi. Dodatkowo kamera umieszczona we wnętrzu pojazdu monitoruje, czy kierowca obserwuje drogę. W przypadku wykrycia braku koncentracji system wysyła ostrzeżenia, a w określonych sytuacjach może ograniczyć działanie funkcji wspomagających.
Według informacji kanadyjskich mediów śledczy sprawdzają, czy kobieta mogła celowo ominąć zabezpieczenia. Jedną z analizowanych hipotez jest wykorzystanie przedmiotu przymocowanego do kierownicy, który miał symulować obecność dłoni kierowcy. Eksperci zwracają uwagę, że podobne akcesoria są od lat krytykowane przez specjalistów od bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ mogą oszukiwać część systemów kontrolnych.
Dodatkowo badane jest, czy okulary przeciwsłoneczne mogły utrudnić kamerze prawidłowe monitorowanie wzroku kierującej. Na razie nie potwierdzono jednak oficjalnie, czy rzeczywiście doszło do obejścia zabezpieczeń.
Sprawa jest szczególnie poważna również z powodu obecności dzieci w samochodzie. Jeżeli śledztwo potwierdzi, że kobieta faktycznie spała podczas jazdy, okoliczność ta może zostać potraktowana jako czynnik obciążający przy ewentualnym postępowaniu karnym.
Warto przypomnieć, że od 2024 roku w Kolumbii Brytyjskiej obowiązują przepisy ograniczające możliwość korzystania z pojazdów oferujących wyższe poziomy automatyzacji jazdy na drogach publicznych. Oznacza to, że kierowca nie może całkowicie przekazać kontroli nad pojazdem systemowi i pozostaje odpowiedzialny za bezpieczne prowadzenie samochodu.
