Przejdź do treści

Kolejna ofiara śmiercionośnego wirusa Borna: Niemcy przygotowują się na najgorsze

Tagi:
02/10/2025 16:22 - AKTUALIZACJA 02/10/2025 16:22

Kolejna ofiara wirusa Borna w Niemczech. W Niemczech zmarła kolejna osoba z powodu rzadkiego wirusa Borna. Choć przypadki u ludzi występują bardzo rzadko, wirus budzi coraz większe obawy wśród mieszkańców regionu oraz ekspertów zajmujących się tematem. Władze prowadzą dochodzenie, aby ustalić źródło zakażenia pacjenta i opracować zalecenia dotyczące ochrony przed wirusem. Od wieków był znany jako wirus atakujący zwierzęta, a dopiero od 2018 roku wiadomo, że może wywoływać ciężkie zapalenia mózgu u ludzi. Jak się przenosi i jak można minimalizować ryzyko zakażenia?

Kolejna ofiara wirusa Borna w Niemczech

57-letni pacjent z powiatu Tirschenreuth zmarł w szpitalu w Regensburgu. Szczegóły dotyczące pacjenta, w tym nawet jego płeć nie zostały ujawnione. Powiatowy sanepid oraz krajowy urząd zdrowia prowadzą dochodzenie, aby ustalić źródło zakażenia i okoliczności infekcji. Kilka miesięcy wcześniej w powiecie Pfaffenhofen am Ilm odnotowano dwa zgony z powodu wirusa Borna. Początkowo nie było jasne, czy przypadki te są ze sobą powiązane, jednak obecny przypadek pokazuje, że wirus nadal stanowi realne zagrożenie.

Najwięcej zakażeń wirusem Borna u ludzi odnotowano w południowych Niemczech, przede wszystkim w Bawarii i Turyngii. Pojedyncze przypadki zgłoszono także w Austrii, Szwajcarii oraz Liechtensteinie. Naukowcy zaznaczają, że wirus krąży w środowisku naturalnym tam, gdzie występuje ryjówka białogłowa – gatunek obecny w dużej części Europy Środkowej, w tym również w Polsce. Przeczytaj także: Niemcy przygotowują się na nową epidemię. Władze ostrzegają: wirus już u granic kraju

Wirus Borna – jak dochodzi do zakażenia?

Wirus Borna, inaczej Borna Disease Virus 1 (BoDV-1) znany jest od wieków jako patogen zwierzęcy. Dopiero w 2018 roku potwierdzono, że może wywoływać ciężkie zapalenia mózgu u ludzi. Choroba przebiega szybko i w większości przypadków kończy się śmiercią. Wirus pozostaje niezauważony, a zakażone osoby początkowo nie wykazują objawów.

Naturalnym rezerwuarem wirusa Borna są myszy polne. Gryzonie wydalają wirusa w ślinie, moczu, kale oraz na sierści, nie chorując przy tym same. Wirus może przenosić się także na inne zwierzęta, w tym konie, owce czy jeże, a w rzadkich przypadkach na ludzi.

Objawy zakażenia

Zakażenie wirusem Borna prowadzi do ciężkiego zapalenia mózgu (encefalopatii). Początkowo objawy są niespecyficzne i łatwo je pomylić z innymi chorobami:

  • Gorączka i ogólne osłabienie
  • Bóle głowy
  • Zmiany nastroju, drażliwość, niepokój
  • Problemy z koncentracją i pamięcią
  • Drgawki lub napady padaczkowe
  • Zaburzenia koordynacji ruchowej
  • W ciężkich przypadkach: śpiączka i niewydolność neurologiczna prowadząca do śmierci

Jak chronić się przed nim chronić?

Specjaliści zalecają:

  • Utrzymywanie myszy polnych z dala od domów i budynków gospodarczych.
  • Niepozostawianie karmy dla zwierząt na zewnątrz, aby nie przyciągać gryzoni.
  • Jeśli kot przyniesie martwą mysz do domu, spryskać ją środkiem dezynfekującym przed jej utylizacją.
  • Podczas utylizacji myszy używać rękawic, maseczki i okularów ochronnych. Martwą mysz najlepiej umieścić w szczelnej torbie.