
To miała być rutynowa kontrola na granicy, ale szybko przybrała nieoczekiwany obrót. Niemieccy policjanci zatrzymali obywatela Polski podróżującego samochodem. Po krótkim czasie postanowili dokładnie sprawdzić jego pojazd. To, co znaleźli w środku bardzo ich zaskoczyło. Sprawa zakończyła się interwencją i dalszymi czynnościami służb.

Polak zatrzymany na niemieckiej granicy
W środę (11 lutego), około godziny 20:30 funkcjonariusze policji federalnej przeprowadzili kontrolę graniczną w Hagenwerder. Sprawdzono samochód osobowy na polskich numerach rejestracyjnych. Już na początku kontroli mundurowi zwrócili uwagę na pałkę typu tonfa znajdującą się za fotelem kierowcy i będącą w zasięgu jego ręki. Choć samo posiadanie takiego przedmiotu nie jest w Niemczech zabronione, to jego noszenie przy sobie w przestrzeni publicznej jest zakazane.
Podczas dalszej kontroli policjanci zachowali szczególną czujność. W schowku znaleźli procę, również przygotowaną do natychmiastowego użycia. Samo jej posiadanie jest co do zasady dozwolone, jednak 42-letni kierowca miał w kieszeni metalowe nakrętki ze stali nierdzewnej, które mogły służyć jako amunicja. W takiej konfiguracji przedmiot został uznany za niebezpieczne narzędzie, a jego noszenie – za niedozwolone.
Podejrzenia funkcjonariuszy rosły wraz z kolejnymi ustaleniami. Podczas przeszukania znaleziono kastet w kieszeni kurtki, a także drugi kastet ukryty w klamrze paska. Dodatkowo mężczyzna miał przy sobie zabroniony gaz pieprzowy. Wszystkie te przedmioty są w świetle niemieckiego prawa traktowane jako zakazana broń.
Przeczytaj także: Niemiecka policja konfiskuje te przedmioty na granicy. Jest bezlitosna
Zapytany o powód posiadania niebezpiecznych przedmiotów, 42-letni obywatel Polski odmówił składania wyjaśnień.
Policja wszczęła przeciwko mężczyźnie postępowanie karne w związku z pięcioma naruszeniami ustawy o broni. Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone. Funkcjonariusze przeprowadzili także czynności identyfikacyjne, w tym pobranie odcisków palców. Po zakończeniu działań mężczyźnie pozwolono kontynuować podróż.
