
Chorwacja od lat była jednym z ulubionych kierunków wakacyjnych dla turystów z Niemiec i Europy Środkowej. Piękne plaże, krystalicznie czyste morze i bogata kultura sprawiały, że była to destynacja niemal gwarantująca sukces. Jednak obecnie coraz częściej pojawiają się głosy, że chorwacka turystyka przeżywa kryzys. Wysokie ceny odstraszają turystów, a sami Chorwaci często nie mogą pozwolić sobie na urlop we własnym kraju. Eksperci ostrzegają: jeśli nie dojdzie do zmian, Chorwacja straci swoją konkurencyjność na tle innych kierunków.

Koniec wakacyjnego raju
Były minister gospodarki, Ljubo Jurčić, w rozmowie z chorwacką telewizją N1 stwierdził bez ogródek: „Zniszczyliśmy chorwacką turystykę”. Zwrócił uwagę, że w ostatnich dwóch dekadach znacząco zmniejszył się udział hoteli, a na znaczeniu zyskały prywatne kwatery. To – jego zdaniem – prowadzi do spadku jakości usług i braku stabilności w sektorze, podaje hna.de.
Wzrost cen w Chorwacji szczególnie mocno odczuli zagraniczni goście. Po wprowadzeniu euro w 2023 roku koszty życia i wypoczynku poszybowały w górę, podczas gdy pensje Chorwatów nie nadążają za inflacją. Jak wynika z danych Chorwackiego Biura Statystycznego (CBS), w lipcu 2024 roku ceny konsumenckie były aż o 4,1% wyższe niż rok wcześniej.
Przeczytaj także: Miał przyciągnąć tysiące turystów z Niemiec. Nowy, duży park rozrywki zostaje zamknięty
Niemcy zmieniają kierunek wakacji
To właśnie niemieccy turyści stanowili dotąd najliczniejszą grupę odwiedzających Chorwację – w rekordowym 2022 roku było ich aż 3,5 mln. Jednak obecnie liczba rezerwacji spada. Powodem są nie tylko wysokie koszty pobytu, lecz także coraz większa konkurencja. Po pandemii na rynku turystycznym znów pojawiło się wiele atrakcyjnych i tańszych kierunków.
Jurčić podkreśla, że w Niemczech obserwuje się spadek konsumpcji i stagnację dochodów, co dodatkowo ogranicza budżet przeznaczony na wakacje. W efekcie niemieccy goście wybierają inne kraje, gdzie koszty są niższe – np. Grecję, Bułgarię czy Turcję.
Czytaj także: Wakacyjny raj przestaje być rajem. Włochy straszą drożyzną i zakazami
Chorwaci alarmują: nie stać nas na własny urlop
Jeszcze bardziej alarmujące jest to, że także sami Chorwaci coraz częściej rezygnują z wypoczynku nad Adriatykiem. Rosnące ceny hoteli i apartamentów sprawiają, że wakacje we własnym kraju stają się luksusem. To wyraźny sygnał ostrzegawczy dla rządu i branży turystycznej.
Mimo trudnej sytuacji, Chorwacka Wspólnota Turystyczna zapewnia, że pracuje nad rozwiązaniami. Kluczowym celem jest rozwój oferty w okresie poza sezonem letnim – wiosną i jesienią. Chorwacja chce przyciągać turystów nie tylko plażami, lecz także kulturą, gastronomią i wydarzeniami, które mogą zainteresować odwiedzających przez cały rok.
Eksperci podkreślają jednak, że konieczne są głębokie reformy, aby Chorwacja odzyskała konkurencyjność. W przeciwnym razie coraz więcej turystów, zwłaszcza z Niemiec, wybierze inne, bardziej przystępne cenowo kierunki.
