
Koniec z pasem dla rowerów. W jednym z największych niemieckich miast wybuchł spór o przyszłość ruchu drogowego. Władze postanowiły zlikwidować pas rowerowy na jednej z najbardziej ruchliwych ulic, mimo że od miesięcy korzystają z niego tysiące rowerzystów. Decyzja ma pomóc w rozwiązaniu problemów z komunikacją publiczną, jednak organizacje rowerowe ostrzegają, że odbywa się to kosztem bezpieczeństwa mieszkańców. Krytycy przekonują, że osoby poruszające się rowerami zostaną zmuszone do korzystania z przestarzałej infrastruktury właśnie wtedy, gdy wielu z nich zrezygnowało z metra na rzecz dwóch kółek.

Koniec z pasem dla rowerów, zniknie z jednej z głównych ulic Monachium
Chodzi o Monachium i ulicę Lindwurmstraße, gdzie od około roku funkcjonuje tymczasowy pas rowerowy wyznaczony na jezdni. Wkrótce zostanie on zlikwidowany, aby zrobić miejsce dla specjalnego pasa przeznaczonego dla autobusów komunikacji zastępczej.
Powodem są trwające prace na południowym odcinku linii metra U3 i U6. W czasie remontu pasażerów przewożą autobusy, które regularnie utknęły w korkach, przez co nie są w stanie utrzymać rozkładu jazdy.
Rowerzyści alarmują: to krok wstecz
Decyzję ostro skrytykował monachijski oddział Ogólnego Niemieckiego Klubu Rowerowego (ADFC). Przewodniczący organizacji Andreas Schön uważa, że likwidacja pasa rowerowego zmusi tysiące osób do powrotu na wąski i miejscami zniszczony ciąg pieszo-rowerowy. Jego zdaniem stanie się to w momencie, gdy z powodu zamknięcia metra wielu mieszkańców wybrało rower jako najszybszy środek transportu.
Miasto wybrało sprawniejsze autobusy zamiast pasa dla rowerów
Jak podają media, władze Monachium oraz miejski przewoźnik analizowali różne rozwiązania mające poprawić sytuację na tej trasie. Ostatecznie uznano, że wyznaczenie buspasa będzie najskuteczniejszym sposobem na usprawnienie kursowania autobusów zastępczych. Nowy pas dla autobusów ma zostać uruchomiony na odcinku między Reisingerstraße a Sendlinger Tor w kierunku centrum miasta.
Zmiany mogą obowiązywać aż do 2027 roku
Po usunięciu pasa rowerowego cykliści zostaną skierowani na istniejący ciąg pieszo-rowerowy. Miasto zapowiada również zmiany w sygnalizacji świetlnej, które mają ułatwić rowerzystom włączanie się do ruchu. Według ADFC tymczasowa organizacja ruchu może obowiązywać aż do zakończenia remontu linii metra, planowanego na sierpień 2027 roku. Przeczytaj także: Pilne wycofanie rowerów znanej marki. 17 modeli nie nadaje się do jazdy
Bezpieczeństwo czy sprawny transport?
Spór w Monachium pokazuje, z jak trudnymi decyzjami muszą mierzyć się miasta podczas dużych remontów infrastruktury. Władze stawiają na sprawniejsze kursowanie autobusów zastępujących metro, natomiast organizacje rowerowe przekonują, że nie powinno się poprawiać jednej formy transportu kosztem bezpieczeństwa innej. Decyzja już teraz wywołała szeroką dyskusję o tym, jakie priorytety powinny obowiązywać w organizacji ruchu w dużych miastach.
