Przejdź do treści

Koniec znanej sieci piekarni. Wszystkie placówki znikają z rynku, 120 osób straci pracę

03/03/2026 09:01 - AKTUALIZACJA 03/03/2026 09:01
Koniec znanej sieci piekarni

Koniec znanej sieci piekarni: Kolejna firma znika z niemieckiego rynku po ogłoszeniu upadłości. Znana sieć piekarni zamyka wszystkie swoje placówki, kończąc wieloletnią działalność. Decyzja oznacza, że aż 120 pracowników straci pracę z dnia na dzień. To kolejny sygnał, że branża piekarnicza w Niemczech zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Klienci w wielu miastach muszą przygotować się na zniknięcie dobrze znanych punktów sprzedaży.

Koniec znanej sieci piekarni

Koniec znanej sieci piekarni po ponad 130 latach działalności

Coraz więcej piekarni w Niemczech ogłasza upadłość. Tym razem kryzys dotknął jedną z największych i najbardziej znanych sieci w Sauerlandzie. Założony w 1890 roku tradycyjny zakład nie przetrwał i ogłosił bankructwo.
Jak podaje BILD, 12 z 14 filii Bäckerei Kayser zostało zamkniętych w niedzielę. Dwie pozostałe zakończą działalność z końcem tego miesiąca. Informację tę potwierdził rzecznik syndyka, prof. Dirk Andres, w rozmowie z mediami. Jak wyjaśnił, mimo intensywnych poszukiwań nie udało się znaleźć inwestora, który byłby gotów przejąć firmę i kontynuować jej działalność. Wszystkie próby stworzenia trwałej i rentownej struktury biznesowej zakończyły się niepowodzeniem.

Jeszcze tydzień wcześniej zapowiadano, że działalność będzie kontynuowana w ośmiu placówkach w Nadrenii Północnej-Westfalii. Ostatecznie jednak zapadła decyzja o całkowitym zamknięciu firmy i definitywnym ogłoszeniu upadłości. Pracę straci 120 pracowników, którzy w najbliższym czasie otrzymają wypowiedzenia. W samym Lüdenscheid działało sześć punktów sprzedaży. Tylko dwie filie – w centrum handlowym Sterncenter oraz przy Herscheider Landstraße – pozostaną otwarte do końca marca, aby wyprzedać pozostały towar.

Sytuacja w branży piekarniczej w Niemczech jest coraz trudniejsza. Od listopada odnotowano już cztery upadłości sieci piekarni. Powodem są przede wszystkim rosnące koszty pracy, energii oraz surowców, które dla wielu firm okazały się nie do udźwignięcia.
Przeczytaj także: Duża niemiecka sieć piekarni ogłosiła upadłość. 400 pracowników może stracić pracę

Problemy dotknęły także inne przedsiębiorstwa. W Waren (Meklemburgia-Pomorze Przednie) upadła sieć Mecklenburger Backstuben posiadająca 57 filii i zatrudniająca 410 osób. W Flensburgu (Szlezwik-Holsztyn) bankructwo ogłosiła piekarnia Hansen z 145 pracownikami. W Halberstadt (Saksonia-Anhalt) upadła sieć HBK z 22 placówkami i 160 zatrudnionymi. Ostatnio problemy dotknęły również piekarnię Neff z Karlsruhe (Badenia-Wirtembergia), która zatrudniała 200 osób w 19 lokalizacjach.

Jak donoszą media, to już druga upadłość Bäckerei Kayser w krótkim czasie. Dwa lata temu firma również ogłosiła niewypłacalność. Wówczas została przejęta przez spółkę z Frankfurtu i przemianowana na „Kayser Drei”. Tym razem jednak nie udało się jej uratować.