Przejdź do treści

Uwaga na podróż w niemieckim pociągiem. Złodzieje czekają na ten jeden moment

Tagi:
26/08/2026 06:00
Kradzieże w niemieckich pociągach ICE

Podróż pociągiem ICE w Niemczech może stać się kosztownym doświadczeniem, nawet jeśli pasażer ma wrażenie, że jego bagaż jest bezpieczny. Złodzieje wykorzystują tłok, momenty postoju i nieuwagę podróżnych. Często potrzebują zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby zabrać wartościowe rzeczy i zniknąć na najbliższej stacji. Policja ostrzega, że szczególnie narażone są bagaże pozostawione poza zasięgiem wzroku.

Kradzieże w niemieckich pociągach ICE

Kradzieże w niemieckich pociągach ICE

Skala problemu jest większa, niż mogłoby się wydawać. Od stycznia do października 2025 roku Bundespolizei odnotowała 2519 kradzieży toreb i bagażu podręcznego w pociągach dużych prędkości. W wielu przypadkach sprawcy wykorzystują bardzo prosty schemat. Wsiadają do pociągu, szybko zabierają wartościowy przedmiot i wysiadają na najbliższym przystanku, zanim właściciel zdąży zorientować się, co się stało.

Jeden z takich przypadków wydarzył się w ICE 2595 niedługo po wyjeździe z Lipska. 20-letni mężczyzna przechodził przez wagon i przeglądał rzeczy pozostawione przez pasażerów na półkach. Zauważyła go jedna z podróżnych, która powiadomiła kierowniczkę pociągu. Przypadkiem w tym samym składzie znajdował się prywatnie funkcjonariusz Bundespolizei, który zatrzymał podejrzanego. W jego saszetce znaleziono przedmioty o wartości około 1500 euro. Gdyby nie szybka reakcja, mężczyzna prawdopodobnie wysiadłby na kolejnej stacji.
Przeczytaj także: Bezpośredni pociąg z Berlina do Oslo. Nowa trasa kolejowa przez trzy stolice

Tak działają złodzieje

Podobne sytuacje powtarzają się w niemieckich pociągach regularnie. Na głównym dworcu w Stuttgarcie z półki bagażowej zniknął plecak. Pociąg stał jeszcze przy peronie, jednak właściciel zauważył kradzież dopiero po jego odjeździe. W Hamburgu jeden z mężczyzn wszedł do ICE bez plecaka. Niedługo później wysiadł z pociągu z cudzym bagażem. W środku znajdowały się między innymi laptop i słuchawki.

Do kradzieży dochodzi również podczas samej podróży. W ICE 842 15-letnia pasażerka została okradziona z telefonu. Podejrzany wsiadł w Bochum, usiadł obok niej, a następnie wysiadł w Essen.

Jeszcze bardziej bezczelny był przypadek z Monachium. Para sprawców weszła do ICE 724 bezpośrednio za 26 letnią podróżną. Następnie zabrała jej walizkę z półki bagażowej i wyszła z pociągu przez te same drzwi. Wszystko trwało około minuty. W walizce znajdowały się dwa laptopy oraz biżuteria o łącznej wartości około 4400 euro.

Właśnie duże półki bagażowe przy wejściu do wagonu są jednym z miejsc, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Dużej walizki często nie da się umieścić bezpośrednio przy siedzeniu, dlatego pasażer odkłada ją w miejscu, którego nie widzi. Dla złodzieja oznacza to natomiast łatwy dostęp do bagażu i możliwość szybkiego opuszczenia pociągu.

Andreas Roßkopf ze związku zawodowego policjantów odpowiedzialnego za funkcjonariuszy Bundespolizei zwraca uwagę, że w pociągach dalekobieżnych do kradzieży dochodzi przede wszystkim podczas postojów. Schemat jest prosty. Sprawca wsiada, zabiera walizkę i wysiada. Zanim podróżny zorientuje się, że jego rzeczy zniknęły, pociąg jest już w drodze do kolejnej stacji, informuje berliner-kurier.de.

Co najczęściej kradną złodzieje w pociągach?

Na szczycie listy znajdują się przede wszystkim smartfony, laptopy i słuchawki. Są niewielkie, stosunkowo drogie i łatwe do szybkiego odsprzedania. Złodzieje interesują się również gotówką oraz kartami płatniczymi.

W jednym z przypadków w ICE 920 na dworcu głównym w Hamburgu zniknęła torba na laptopa. W środku znajdował się komputer, portfel oraz 900 euro w gotówce. Na tym jednak straty się nie skończyły. Kiedy właściciel zgłosił kradzież, okazało się, że jego karty zostały już wykorzystane w pobliskim kiosku.

To pokazuje, dlaczego po kradzieży liczy się każda minuta. Samo odzyskanie skradzionego przedmiotu może być trudne, a sprawca może bardzo szybko wykorzystać znajdujące się w portfelu karty. Problemem jest także stosunkowo niska wykrywalność takich przestępstw. Według danych niemieckiej policji wskaźnik wykrywalności kradzieży kieszonkowych w 2025 roku wyniósł w całym kraju zaledwie 6,9 procent. W praktyce oznacza to, że zdecydowana większość sprawców nie zostaje ustalona.

Szczególnie trudne jest zatrzymanie osoby, która działa według prostego schematu. Wsiada na jednej stacji, zabiera bagaż i wysiada kilka minut później. Kiedy właściciel odkrywa brak telefonu, laptopa czy walizki, złodzieja może już dawno nie być w pociągu.

Jak zabezpieczyć bagaż w pociągu ICE?

Najważniejsza zasada jest prosta. Najcenniejszych rzeczy nie należy zostawiać poza zasięgiem wzroku. Telefon, portfel, dokumenty czy laptop najlepiej trzymać przy sobie. Dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie ich w torbie między stopami albo na kolanach.

W przypadku dużej walizki warto zastosować zamek do bagażu lub linkę zabezpieczającą. Takie rozwiązanie może utrudnić złodziejowi szybkie zabranie walizki z półki. Nie oznacza jednak, że rzeczy znajdujące się w środku są całkowicie bezpieczne. Cenne przedmioty nadal powinny znajdować się przy pasażerze.

Szczególną ostrożność trzeba zachować podczas postoju. To właśnie wtedy może dojść do szybkiej kradzieży. Warto obserwować osoby wsiadające i wysiadające oraz zwracać uwagę na własny bagaż. Nie należy również zostawiać miejsca bez opieki, nawet na kilka minut. Wyjście do toalety czy przejście do wagonu restauracyjnego może wystarczyć, aby złodziej zabrał telefon, laptop albo torbę.

Ryzykowne jest także zasypianie podczas podróży z telefonem, plecakiem lub torbą pozostawioną obok siedzenia. Nieuwaga śpiącego pasażera to dla złodzieja idealna okazja.

Warto również wcześniej aktywować funkcje lokalizowania urządzeń. W przypadku kradzieży telefonu, laptopa czy słuchawek sygnał lokalizacyjny może pomóc policji w ustaleniu miejsca, w którym znajduje się skradziony przedmiot.