
Kultowe kolejki wąskotorowe Harzu od ponad 130 lat zachwycają turystów, wożąc ich zabytkowymi parowozami przez malownicze trasy. Teraz jednak jej przyszłość stanęła pod ogromnym znakiem zapytania. Utrzymanie i modernizacja wymagają astronomicznych nakładów – nawet 800 milionów euro. Bez wsparcia finansowego ta niezwykła atrakcja może przestać istnieć. Dla wielu byłby to koniec jednej z największych ikon regionu.

Kultowe kolejki wąskotorowe Harzu mogą zniknąć
Harzer Schmalspurbahnen (HSB), operator największej w Niemczech sieci kolei wąskotorowych, potrzebuje w najbliższych latach ogromnych inwestycji, aby utrzymać swoją działalność, wyniak z najnowszej analizy firmy doradczej SCI Verkehr.
Zgodnie z raportem przedsiębiorstwo zmaga się z poważnymi brakami w taborze i infrastrukturze. Ich stan jest tak krytyczny, że zagrożona jest nawet krótkoterminowa kontynuacja działalności. Do roku 2045 ekspertyza szacuje konieczne nakłady inwestycyjne na około 544 miliony euro, a do tego dochodzą jeszcze koszty bieżące przekraczające 250 milionów euro.
Przeczytaj także: Jedno z najpiękniejszych miejsc na mapie Niemiec – zachwyca o każdej porze roku
„Harzer Schmalspurbahnen muszą się na nowo wymyślić” – powiedział Thomas Balcerowski (CDU), przewodniczący rady nadzorczej i starosta powiatu Harz. Według analizy dalsze utrzymywanie parowozów w obecnej formie nie ma perspektyw. W przyszłości zamiast nich mogą zostać wprowadzone nowoczesne spalinowe pociągi hybrydowe, które uczynią działalność bardziej efektywną.
Zarząd wskazuje teraz przede wszystkim na Saksonię-Anhalt i Turyngię, które powinny współfinansować modernizację. Katrin Müller, dyrektor zarządzająca, zwróciła uwagę, że główne problemy sięgają jeszcze lat 90., a ustalone wówczas dotacje od dawna nie zostały dostosowane do obecnych realiów.
W ostatnich latach Saksonia-Anhalt przeznaczyła już na ten cel kilka milionów euro. Lydia Hüskens (FDP), minister infrastruktury, podkreśliła jednak, że warunkiem dalszego wsparcia musi być realistyczna koncepcja przyszłościowa. Kolejne rozmowy pomiędzy landami a HSB zaplanowano na koniec września.
Czy ważne linie zostaną zamknięte?
Analiza rekomenduje skoncentrowanie się na ekonomicznie rentownych trasach, takich jak Brockenbahn i Harzquerbahn. Zgodnie z raportem to właśnie połączenie między Wernigerode a Brockenem generuje największe przychody z biletów. Z kolei funkcjonowanie Selketalbahn może zostać ograniczone – rozważane jest oferowanie tam jedynie turystycznych przejazdów parowozami w określonych porach roku.
Mimo ogromnych wyzwań finansowych rada nadzorcza wyklucza likwidację spółki. „Upadłość nie wchodzi w grę” – podkreślił Balcerowski. Nowe połączenia, np. do Braunlage czy do atrakcji turystycznej Pullman City, pozostają wprawdzie tematem na przyszłość, ale obecnie nie mają priorytetu.
Rada zakładowa jest zaniepokojona. „To największy kryzys, z jakim musimy się teraz zmierzyć” – powiedział przewodniczący rady zakładowej Michael Kröberg. Pracownicy zostali poinformowani o sytuacji dziś po południu. Dało się odczuć ogromne rozczarowanie.
Przyszłość kolei wąskotorowych w Harzu zależy w dużej mierze od woli politycznej i wsparcia finansowego. Przedsiębiorstwo pozostaje kluczowym czynnikiem rozwoju turystyki w regionie. Jednak bez reformy i pomocy rządowej, usługa jest zagrożona upadkiem. Nadchodzące miesiące mogą zadecydować o tym, czy historyczny system kolejowy zostanie zachowany, czy też zostanie znacznie ograniczony.
