
Po ponad trzech dekadach zapomnienia legendarna włoska marka znów pojawia się w motoryzacyjnych wiadomościach. Firma, która dla wielu fanów motoryzacji jest symbolem małych, kultowych samochodów, ma wrócić na rynek. Za decyzją koncernu Stellantis stoją przede wszystkim względy prawne. Wszystko wskazuje na to, że chodzi o zachowanie praw do historycznej nazwy, która w przeciwnym razie mogłaby zostać utracona.

Legendarna marka znów pojawi się na drogach
Według informacji włoskich mediów oraz portalu Carscoops, Stellantis przygotowuje specjalną wersję modelu Fiat Pandina pod nazwą Tributo Autobianchi. Prototyp samochodu został już sfotografowany podczas testów. Na zdjęciach widać charakterystyczny napis Autobianchi umieszczony na tylnych drzwiach pojazdu.
Samochód ma bazować na dobrze znanym Fiacie Pandina w wersji Cross. Pod maską najprawdopodobniej znajdzie się trzycylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,0 litra i mocy około 65 KM, współpracujący z sześciobiegową manualną skrzynią biegów. Nie jest to jednak zapowiedź pełnego powrotu marki na rynek. Wszystko wskazuje na to, że specjalna edycja ma przede wszystkim umożliwić dalsze korzystanie z historycznej nazwy.
Przeczytaj także: Duże zmiany dla kierowców od 2027 roku. Nowe obowiązki i nowe wydatki
Dlaczego Stellantis reaktywuje markę Autobianchi
Kluczową rolę odgrywają nowe przepisy obowiązujące we Włoszech. W ramach programu Made in Italy rząd chce chronić historyczne włoskie marki motoryzacyjne i przemysłowe.
Prawo, które weszło w życie w 2024 roku, przewiduje możliwość przejęcia praw do historycznych marek, jeśli ich właściciele przez dłuższy czas z nich nie korzystają. W praktyce oznacza to, że nazwa, która przez pięć lat nie pojawia się na seryjnie produkowanym pojeździe, może zostać uznana za nieużywaną. To właśnie dlatego Stellantis zdecydował się ponownie wykorzystać nazwę Autobianchi.
Merkur.de podaje, że jest to przede wszystkim działanie formalne, mające zabezpieczyć prawa do marki przed ewentualną utratą.
Historia marki Autobianchi
Autobianchi powstało w 1955 roku jako wspólne przedsięwzięcie Fiata, Pirelli oraz producenta rowerów Bianchi. Firma specjalizowała się w produkcji niewielkich samochodów miejskich, które szybko zdobyły popularność we Włoszech.
Największym sukcesem okazał się model Autobianchi A112, produkowany od 1969 roku. W ciągu kilkunastu lat powstało ponad 1,2 miliona egzemplarzy tego samochodu, który do dziś cieszy się statusem klasyka.
Z czasem marka została włączona do struktur Fiata i stopniowo powiązana z Lancią. Ostatnim samochodem sprzedawanym pod nazwą Autobianchi był model Y10. Jego produkcja zakończyła się w 1995 roku, po czym marka zniknęła z rynku na ponad 31 lat.
Obecny powrót Autobianchi ma więc przede wszystkim wymiar prawny. Na razie nic nie wskazuje na to, aby Stellantis planował stworzenie całkowicie nowej gamy samochodów pod tą legendarną nazwą. Dla miłośników włoskiej motoryzacji jest to jednak sygnał, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych historycznych marek ponownie pojawi się na drogach, choć w zupełnie innej roli niż przed laty.
