Przejdź do treści

Merz: „Wierzę w lepsze Niemcy”. Kanclerz wskazał rok transformacji kraju

Tagi:
06/05/2026 10:59 - AKTUALIZACJA 12/05/2026 16:30

Merz zapowiada „nowe Niemcy”. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas wystąpienia w Berlinie przedstawił ambitną wizję przyszłości swojego kraju. Według niego Niemcy stoją przed szansą głębokiej transformacji, która może całkowicie zmienić sposób funkcjonowania państwa, gospodarki i administracji publicznej w ciągu najbliższej dekady. Polityk podkreślił, że nie chodzi o abstrakcyjne marzenia, lecz o realny scenariusz, który można osiągnąć dzięki konsekwentnym reformom. Jednocześnie przyznał, że obecna sytuacja społeczno-gospodarcza budzi niepokój, a wiele osób odczuwa zmęczenie i brak zaufania do instytucji. Mimo to Merz apeluje o odrzucenie pesymizmu i skupienie się na możliwościach odbudowy silnego, nowoczesnego państwa.

Dzień Jedności Niemiec

Merz zapowiada „nowe Niemcy”. Państwo bez biurokratycznych barier

Friedrich Merz podkreślił, że wierzy w zdolność Niemiec do przeprowadzenia głębokich reform. Jego zdaniem kraj ma potencjał, by rozpocząć „nowy etap rozwoju”, w którym państwo stanie się bardziej sprawne i przyjazne obywatelom. Według niego kluczowe będzie uproszczenie procedur administracyjnych oraz pełna cyfryzacja kontaktów z urzędami.

Jednym z głównych punktów wizji Merza jest modernizacja administracji publicznej. Do 2035 roku – jak zapowiada – załatwianie spraw urzędowych ma być w pełni cyfrowe, szybkie i przejrzyste. Państwo ma przestać być postrzegane jako przeszkoda, a stać się narzędziem wsparcia dla obywateli i przedsiębiorstw. Przeczytaj także: „Nigdy czegoś podobnego nie widzieliśmy”. Niemcy miażdżą kanclerza w sondażach

Gospodarka, energia i zaufanie

Kanclerz odniósł się również do kwestii gospodarczych. W jego wizji energia ma być ponownie stabilna i przystępna cenowo, co ma wzmocnić konkurencyjność niemieckiej gospodarki. Merz podkreślił też znaczenie odbudowy zaufania społecznego – jego zdaniem obecnie zastępowanego przez niepewność i sceptycyzm wobec instytucji państwowych.

Realne problemy i trudna teraźniejszość

Mimo optymistycznych prognoz, Merz nie unikał trudnych tematów. Przyznał, że sytuacja w kraju jest wymagająca – firmy upadają, a miejsca pracy są likwidowane. Zaznaczył, że ignorowanie tych problemów byłoby błędem, ponieważ dotyczą one codziennego życia obywateli, a nie jedynie politycznych ocen. Przeczytaj także: Powinien „naprawić swój rozbity kraj”. Trump znów uderza w Merza

Kanclerz ostrzega przed pesymizmem

Kanclerz ostrzegł również przed dominacją negatywnego nastroju społecznego. Jego zdaniem ciągłe skupianie się na kryzysach i problemach może prowadzić do osłabienia społeczeństwa – podaje Tag24. Podkreślił, że mimo trudności nie ma powodu, by zakładać nieuchronny upadek – przeciwnie, Niemcy mają nadal potencjał do odbudowy i rozwoju.