Przejdź do treści

Mężczyźni w armii, kobiety w domu. Skandal wokół nowej ustawy o służbie wojskowej

Tagi:
28/11/2025 18:30

Służba wojskowa dla kobiet. Niemcy szykują się do dużej zmiany w architekturze bezpieczeństwa narodowego, jednak w centrum nowej ustawy o obowiązkowej służbie wojskowej wybucha gorąca kontrowersja: dlaczego tylko mężczyźni są zobowiązani do udziału w procesie selekcji, podczas gdy kobiety mogą zignorować wezwanie?

Służba wojskowa dla kobiet: równość pod znakiem zapytania

Rząd koalicyjny Unii i SPD uzgodnił nowy model służby wojskowej, mający wyprowadzić niemiecką armię (Bundeswehrę) z poważnego kryzysu kadrowego. Plan zakłada wysyłanie kwestionariusza dotyczącego predyspozycji i motywacji do służby wojskowej do wszystkich młodych ludzi po ukończeniu 18 lat.

Kluczowa różnica jednak budzi krytykę: młodzi mężczyźni są ustawowo zobowiązani do odpowiedzi – w przeciwnym razie grożą im sankcje administracyjne – podczas gdy młode kobiety mogą zignorować kwestionariusz bez żadnych konsekwencji. Dla chłopców urodzonych po 1 stycznia 2008 roku nawet badanie lekarskie staje się obowiązkowe. Przeczytaj także: Powołania do wojska w 2026 roku. Polacy za granicą nie są wyłączeni

Kontekst prawny zatrzymał się w latach 50.

SPD tłumaczy tę różnicę przepisem konstytucyjnym z czasów zimnej wojny. „Tak zapisano w 1956 roku w Konstytucji, że tylko mężczyźni mogą być zobowiązani do służby wojskowej” – mówi Falko Droßmann, rzecznik SPD ds. obrony, cytowany przez Merkur.

Zrównanie obowiązków wymagałoby zmiany konstytucji – obecnie niemożliwej z powodu braku większości dwóch trzecich w Bundestagu. Mimo to Droßmann uważa, że tradycyjny obraz ról płciowych, odzwierciedlony w tym artykule, jest przestarzały i nie przystaje do współczesnego społeczeństwa.

CDU/CSU, ustami Thomasa Erndla, wskazuje, że kobiety powinny być uwzględnione w debacie o ewentualnej obowiązkowej służbie społecznej. Ich priorytetem pozostaje jednak szybkie wdrożenie nowego modelu służby wojskowej. Zieloni z kolei są otwarci na obowiązek również dla kobiet, lecz nie widzą obecnie realnej szansy na zmianę konstytucji. W osobnej inicjatywie proponują inne radykalne środki wzmacniające obronność kraju.

Lewica odrzuca, skrajna prawica chce jeszcze więcej

Partie opozycyjne są bardziej podzielone niż kiedykolwiek. Lewica uznaje za niedopuszczalny nawet obowiązek wobec mężczyzn i całkowicie odrzuca zwiększanie liczebności Bundeswehry. „Już samo wprowadzenie obowiązku dla mężczyzn jest wystarczająco złe” – podkreśla Ulrich Thoden.

Dla kontrastu, AfD oskarża rząd o zbyt mało zdecydowane działania. Partia domaga się pełnego przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej dla mężczyzn i uważa za nieuniknioną poważną debatę o równości płci w tej dziedzinie. „Czas sprawdzić, jak szczere jest społeczeństwo, kiedy domaga się prawdziwej równości” – mówi Rüdiger Lucassen.