Przejdź do treści

Młot cenowy na Oktoberfeście: za to danie goście płacą 229 euro

31/08/2025 14:10 - AKTUALIZACJA 31/08/2025 14:12
Młot cenowy na Oktoberfeście 2025

Oktoberfest w Monachium co roku przyciąga miliony turystów z całego świata. To największy festiwal piwa, ale także miejsce, gdzie tradycja spotyka się z coraz bardziej luksusową ofertą kulinarną. Niestety, wraz z popularnością rosną również ceny – i to w ekspresowym tempie. Od lat mówi się, że „Wiesn” jest coraz droższa, ale w tym roku podwyżki mogą zaskoczyć nawet stałych bywalców. Już same ceny kurczaka czy piwa pokazują, że bawarska impreza staje się coraz większym obciążeniem dla portfela. A to dopiero początek – bo w menu znalazło się danie, którego cena zwala z nóg.

Młot cenowy na Oktoberfeście 2025

Młot cenowy na Oktoberfeście w 2025 roku

Wstępne karty dań pokazują, że za klasyczne pół kurczaka w Augustiner Festhalle trzeba zapłacić 17,20 euro – i to bez dodatków. W Paulaner Festzelt cena sięga aż 24,50 euro, a w Bräurosl-Zelt 17,50 euro. To wzrosty, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia. Podobnie jest z piwem: w 2025 roku za jedną litrową Maß goście zapłacą od 14,50 do 15,80 euro. To średnio o 3,52% więcej niż rok temu, gdy ceny mieściły się w przedziale 13,60–15,30 euro.
Przeczytaj także: Wielkie zmiany na Oktoberfest 2025: koniec gotówki, wyższe ceny piwa i inne nowości – to musisz wiedzieć

Najdroższe danie na całym Oktoberfest

Jednak prawdziwy rekord cenowy bije danie serwowane w Bräurosl-Zelt. Tam goście mogą zamówić Tomahawk Steak o wadze około 1,3 kg, przewidziane dla 3–4 osób. Cena podstawowej wersji to już 179 euro, a w zestawie znajdują się m.in. ziemniaki rozmarynowe i warzywa. Ale prawdziwy luksus to Tomahawk Steak w wersji z truflami. Za tę „edycję premium” trzeba zapłacić aż 229 euro – co czyni ją najdroższym daniem na całym Oktoberfest 2025.

Oktoberfest coraz bardziej luksusowy

Choć dla wielu Oktoberfest to symbol tradycji i prostych bawarskich smaków, organizatorzy wyraźnie stawiają także na klientów szukających kulinarnych wrażeń z najwyższej półki. Dania premium, jak stek z truflami, pokazują, że impreza zmienia się z roku na rok – i staje się coraz bardziej ekskluzywna. Niestety, dla przeciętnego turysty oznacza to jedno: koszty wizyty na „Wiesn” rosną jak szalone.