
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ICE w Niemczech. Podczas jazdy z dużą prędkością otworzyły się drzwi pociągu, a maszynista musiał natychmiast rozpocząć awaryjne hamowanie. Na pokładzie znajdowały się setki osób. W akcję zaangażowano około 300 ratowników. Pociąg zatrzymał się w pobliżu tunelu, a przez pewien czas nie było wiadomo, czy ktoś nie wypadł z rozpędzonego składu. Na miejsce skierowano między innymi śmigłowce, drony oraz psy tropiące.

ICE w Niemczech zatrzymany po otwarciu drzwi podczas jazdy
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 20.15 w powiecie Main-Spessart w Bawarii. ICE 528, jadący z Monachium do Dortmundu, znajdował się w ruchu, gdy nagle otworzyły się jedne z drzwi pociągu. Według ustaleń policji federalnej nie doszło do awarii technicznej. Otwarte zostało awaryjne odblokowanie drzwi. To właśnie ten element umożliwił ich otwarcie podczas jazdy.
Maszynista natychmiast zareagował i uruchomił hamowanie awaryjne. Pociąg zatrzymał się przy wjeździe do tunelu w rejonie Karlstadt. Sytuacja była szczególnie poważna, ponieważ skład poruszał się z dużą prędkością. Na pokładzie znajdowało się 238 pasażerów. W związku z zagrożeniem wszyscy musieli opuścić pociąg.
Początkowo służby nie wiedziały, czy któryś z pasażerów mógł wypaść przez otwarte drzwi. Dlatego na miejsce skierowano ogromne siły. W akcji uczestniczyło około 300 strażaków, policjantów i innych służb ratunkowych. Wykorzystano również śmigłowiec, drony oraz psy tropiące.
Na szczęście obawy ratowników się nie potwierdziły. Nikt nie został ranny i nie stwierdzono, aby którykolwiek z pasażerów wypadł z pociągu.|
Przeczytaj także: Niemcy: 27-letni Polak staranował 7 samochodów w Dreźnie. Straty są ogromne
Policja szuka osoby odpowiedzialnej za otwarcie drzwi ICE
Po ewakuacji pasażerów funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe sprawdzanie okoliczności zdarzenia. Policja prowadzi postępowanie w sprawie niewłaściwego użycia urządzeń awaryjnych i próbuje ustalić, kto otworzył awaryjne odblokowanie drzwi.
Funkcjonariusze przesłuchiwali między innymi pasażerów siedzących w tylnej części pociągu, czyli w miejscu, gdzie znajdowały się otwarte drzwi. Policjanci pytali ich, czy zauważyli coś podejrzanego lub widzieli osobę, która mogła uruchomić mechanizm. Sprawdzano również bagaże podróżnych. Śledczy chcieli wykluczyć możliwość, że przez otwarte drzwi z pociągu wypadły jakieś przedmioty.
Rzeczniczka Deutsche Bahn podkreśliła, że drzwi ICE nie otwierają się samoczynnie podczas jazdy. Jak przekazała, w pociągu nie stwierdzono również żadnej usterki technicznej, informuje t-online.de. Po ewakuacji pasażerowie musieli kontynuować podróż innymi środkami transportu. Kolej zorganizowała dla nich autobusy oraz taksówki. Sama trasa kolejowa pozostawała zamknięta przez kilka godzin. Została ponownie udostępniona dopiero około godziny 2.30.
Akcja ratunkowa była wyjątkowo skomplikowana ze względu na miejsce zdarzenia. Strażacy zwracali uwagę, że działania na trasach kolejowych często wymagają dotarcia do trudno dostępnych miejsc. W tym przypadku dodatkowym problemem była duża liczba tuneli znajdujących się na tym odcinku trasy.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!
