Przejdź do treści

„Największy pozew zbiorowy w Niemczech”. Klienci streamingowego giganta mogą odzyskać pieniądze

13/05/2026 17:55 - AKTUALIZACJA 13/05/2026 17:55

Pozew zbiorowy przeciwko Amazonowi. W Niemczech trwa postępowanie, które już teraz określane jest jako jedno z największych tego typu w historii ochrony konsumentów. Tysiące użytkowników jednej z najpopularniejszych usług streamingowych dołączyło do działań prawnych, które mogą zakończyć się realnymi wypłatami rekompensat. Sprawa dotyczy zmian wprowadzonych niedawno przez globalnego giganta technologicznego, które wywołały szeroką dyskusję o granicach modyfikowania warunków abonamentów cyfrowych. Jeśli sąd przyzna rację stronie pozywającej, skutki finansowe mogą być ogromne, a klienci mogą odzyskać znaczące kwoty za korzystanie z usługi.

Czy trzeba wyciągać wtyczki podczas burzy foto: pilot telewizor

Pozew zbiorowy przeciwko Amazonowi

Na początku 2024 roku Amazon wprowadził reklamy do istniejących abonamentów Prime Video. Użytkownicy, którzy chcieli nadal korzystać z usługi bez przerw reklamowych, zostali zmuszeni do dodatkowej opłaty w wysokości około 2,99 euro miesięcznie. Decyzja ta spotkała się z krytyką części klientów oraz organizacji konsumenckich.

Sprawą zajęła się Verbraucherzentrale Sachsen, która prowadzi zbiorowe postępowanie przeciwko firmie. Organizacja twierdzi, że zmiana warunków subskrypcji bez wyraźnej zgody użytkowników była niezgodna z prawem. Kluczowym punktem odniesienia stało się wcześniejsze orzeczenie sądu w Monachium, które uznało działania Amazona za problematyczne, choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny. W najbliższych dniach sprawa trafi na wokandę Wyższego Sądu Krajowego w Monachium, gdzie odbędzie się rozprawa.

Setki tysięcy osób już w pozwie

Skala sprawy jest ogromna. Do rejestru pozwu dołączyło już około 220 tysięcy konsumentów. Termin zgłaszania się został wyznaczony do 9 czerwca, co oznacza, że liczba uczestników może jeszcze wzrosnąć. Organizatorzy określają sprawę jako największy pozew zbiorowy w Niemczech, podkreślając jej precedensowy charakter.

Możliwy zwrot pieniędzy dla klientów

Jeśli sąd przychyli się do argumentów strony pozywającej, konsumenci mogą liczyć na zwrot pieniędzy. Szacuje się, że może to być około 80 euro na osobę za cały okres obowiązywania zmienionych warunków. Co istotne, rekompensaty mogłyby objąć nie tylko osoby, które płaciły dodatkowo za wersję bez reklam, ale potencjalnie także wszystkich subskrybentów Prime Video. Łączne koszty dla Amazona w takim scenariuszu mogłyby sięgnąć ponad 17 milionów euro. Przeczytaj także: Rodzina pozywa biuro podróży za zajęte leżaki hotelowe. Zaskakująca decyzja sądu

Stanowisko Amazona

Firma broni swoich decyzji, twierdząc, że użytkownicy zostali wcześniej poinformowani o zmianach w sposób przejrzysty i zgodny z obowiązującymi przepisami. Amazon utrzymuje, że modyfikacje w ofercie były legalne i nie naruszyły praw konsumentów – podaje Chip.

Spór wokół Prime Video wpisuje się w szerszy trend zmian w modelach subskrypcyjnych firmy. Amazon coraz mocniej rozwija płatne usługi dodatkowe, w tym nowe rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które mają rozszerzyć funkcjonalność znanych produktów. To pokazuje, że gigant technologiczny coraz częściej testuje nowe modele monetyzacji swoich usług.