
Niemcy: 41-latek wjechał w tłum na festynie w Turyngii. Pięć osób rannych – To miała być spokojna noc pełna muzyki i zabawy, a skończyło się dramatem. Podczas lokalnego festynu w Turyngii 41-letni kierowca celowo wjechał samochodem w grupę osób stojących przed gospodą. Pięć osób zostało rannych. Wcześniej policja próbowała go już zatrzymać, jednak uciekł i zmienił samochód. Oto, co już wiadomo na temat ataku.
Niemcy: 41-latek wjechał w tłum na festynie w Turyngii. Pięć osób rannych
Do dramatycznego zdarzenia doszło w miejscowości Niederdorla w powiecie Unstrut-Hainich. Według policji 41-letni Niemiec wjechał autem w grupę osób stojących przed gospodą, gdzie trwała zabawa. Uczestnicy w ostatniej chwili uskoczyli na bok, unikając potrącenia. Jak informuje „Welt” wszyscy odnieśli obrażenia. Na szczęście nikt nie został ciężko ranny. Poszkodowani to pięć osób w wieku od 19 do 53 lat.
Przeczytaj także: Tragedia w Niemczech: radiowóz potrącił dziecko. Stan chłopca jest ciężki
Jak ustalono, mężczyzna jeszcze przed tragedią był widziany we wsi, gdzie jechał z nadmierną prędkością i został zgłoszony przez mieszkańców. Policja próbowała go zatrzymać do kontroli, jednak uciekł, a następnie zmienił samochód. Niedługo później pojawił się ponownie w pobliżu festynu i skierował pojazd prosto w stojących ludzi. Po zdarzeniu kontynuował ucieczkę, lecz dzięki obławie szybko udało się go ująć.
Przeczytaj także: Horror na niemieckich ulicach. Nowe zjawisko przeraża mieszkańców i policję
Prokuratura bada sprawę jako usiłowanie zabójstwa. Śledczy nie podali jeszcze motywu ani tego, czy 41-latek był pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Podkreślają jednak, że nie znaleźli dowodów na polityczne tło ataku. – Jestem wstrząśnięty, że coś takiego wydarzyło się tuż przed naszymi domami – powiedział burmistrz gminy Vogtei, Thomas Golebniak. Mimo dramatu organizatorzy kontynuują festyn w Niederdorla, który zakończy się zgodnie z planem w poniedziałek.
