
Władze jednego z niemieckich landów zdecydowały się na zdecydowany krok wobec palaczy. Nowe przepisy rozszerzają zakaz palenia w Niemczech na kolejne miejsca publiczne, a za złamanie zasad grożą wysokie mandaty. Zmiany zaczną obowiązywać już niedługo.

Zakaz palenia w Niemczech: W tym landzie palacze mają coraz trudniej
Palenie w Badenii-Wirtembergii będzie wkrótce znacznie surowiej regulowane. W niektórych miejscach władze rozszerzą niedługo zakaz palenia. Obejmuje on nie tylko tradycyjne papierosy, ale też e-papierosy, vape’y i szisze. Władze podkreślają, że także podczas wapowania i podgrzewania tytoniu powstają substancje uznawane za szkodliwe dla zdrowia.
W centrum zmian są przede wszystkim miejsca, w których przebywa dużo dzieci i młodzieży. W przyszłości ma tam obowiązywać całkowity zakaz palenia. Dotyczy to m.in. placów zabaw, przystanków tramwajowych i autobusowych, odkrytych basenów, ogrodów zoologicznych oraz parków rozrywki. Również na terenach szkolnych znikną strefy dla palaczy. W urzędach natomiast zostaną całkowicie zlikwidowane palarnie.
Zakaz palenia na przystankach
W południowo-zachodnich Niemczech palenie na przystanku ma stać się całkowicie zabronione. To jeden z najbardziej odczuwalnych elementów nowych przepisów dla codziennych użytkowników transportu publicznego.
Nowe zasady obejmują także gastronomię. Ogólna reguła pozostaje bez zmian — w restauracjach obowiązuje zakaz palenia. Możliwe są jednak wyjątki w strefach zewnętrznych. W małych lokalach bez ciepłych posiłków palenie nadal będzie dozwolone. Większe restauracje i kluby mogą oferować wydzielone palarnie.
Nowością jest obowiązek informacyjny. Już przy wejściu musi być wyraźnie zaznaczone, czy w lokalu znajduje się palarnia. Wstęp do takich miejsc będą miały wyłącznie osoby dorosłe.
Przeczytaj także: Palenie podczas jazdy. W tym przypadku kierowcy ryzykują nawet utratę prawa jazdy
Sporną kwestią podczas prac nad ustawą były namioty piwne, winiarskie i festynowe. Forum obywatelskie rekomendowało objęcie ich zakazem palenia i wapowania, uzasadniając to koniecznością ochrony osób szczególnie wrażliwych. Rząd landu nie poparł jednak tej propozycji, wskazując, że są to wydarzenia o charakterze tymczasowym, nastawione głównie na rozrywkę, a nie na długotrwałe przebywanie w jednym miejscu.
Mandaty za palenie mogą być wysokie
Osoby łamiące nowe przepisy muszą liczyć się z karami. Za pierwsze naruszenie grozi mandat za palenie do 200 euro. W przypadku powtórnych mandatów wystawionych w ciągu roku kara może wzrosnąć do 500 euro.
Jak podaje BILD, jeszcze surowsze sankcje przewidziano dla właścicieli lokali. Jeśli nie będą przestrzegać zasad dotyczących palarni lub lokali dla palaczy, grożą im kary do 3330 euro, a przy recydywie nawet do 6500 euro.
Według danych zdrowotnych palenie pozostaje jedną z głównych przyczyn zgonów. W 2023 roku w Niemczech około 131 tys. osób zmarło z powodu skutków palenia, co oznacza co siódmy zgon w kraju. Groźne jest także bierne palenie, ponieważ wdychany dym zawiera te same toksyczne substancje co przy aktywnym paleniu. Szczególnie narażone są dzieci, a u niemowląt bierne palenie zwiększa ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej.
