Przejdź do treści

Niemcy coraz mniej chętnie zatrudniają. Jest jednak branża, która pilnie szuka ludzi

01/08/2026 16:22 - AKTUALIZACJA 01/08/2026 16:27
Podwyżka płacy minimalnej od kwietnia 2026 w Niemczech - radość dla pracowników w kilku branżach.

Znalezienie pracy w Niemczech staje się coraz trudniejsze. Po miesiącach spowolnienia gospodarczego i zwolnień w przemyśle niemiecki rynek pracy znalazł się na najniższym poziomie od pięciu lat. Liczba ofert nadal spada, a eksperci alarmują, że słabsze perspektywy gospodarcze i wysokie ceny energii radykalnie odmieniły sytuację. Choć w większości branż firmy ograniczają rekrutację, są zawody, w których pracowników nadal brakuje i zapotrzebowanie wciąż rośnie. To szansa także dla Polaków.

Niemcy coraz mniej chętnie zatrudniają. Jest jednak branża, która pilnie szuka ludzi

Z najnowszego raportu Indeed Hiring Lab wynika, że indeks niemieckiego rynku pracy spadł w drugim kwartale 2026 roku z 110 do 106 punktów. To oznacza spadek o 3,9 proc. w ciągu zaledwie trzech miesięcy. W porównaniu z rekordowym poziomem z wiosny 2022 roku liczba ofert pracy w Niemczech zmniejszyła się już o 39 proc.

Spośród 38 analizowanych branż wzrost zapotrzebowania na pracowników odnotowano zaledwie w sześciu. Eksperci wskazują, że za pogorszenie sytuacji odpowiada przede wszystkim słabnąca koniunktura gospodarcza.

Wysokie ceny energii, utrzymujące się problemy w handlu międzynarodowym i spowolnienie gospodarcze coraz mocniej odbijają się na niemieckim rynku pracy. Rząd federalny obniżył prognozę wzrostu gospodarczego na 2026 rok z 1 proc. do 0,5 proc.

Badacz Instytutu Badań Rynku Pracy (IAB) Enzo Weber zwraca uwagę, że bezrobocie w Niemczech rośnie już czwarty rok z rzędu, a przedsiębiorcy coraz ostrożniej podchodzą do tworzenia nowych miejsc pracy. Dodatkowym wyzwaniem pozostają zmiany demograficzne i starzenie się społeczeństwa.

W tych zawodach pracy wciąż nie brakuje

Nie wszystkie branże odczuwają jednak spowolnienie. Ochrona zdrowia w Niemczech nadal intensywnie poszukuje nowych pracowników. Największe zapotrzebowanie dotyczy dentystów, pielęgniarek i pielęgniarzy, fizjoterapeutów, terapeutów zajęciowych oraz specjalistów z zakresu techniki medycznej.

Najbardziej wzrosła liczba ofert dla osób rozpoczynających szkolenie w stomatologii – aż o 29 proc. Liczba ogłoszeń dla dentystów zwiększyła się o 28,2 proc., a dla asystentów bloków operacyjnych o 23,6 proc.

Prognozy nie pozostawiają złudzeń. Według szacunków branżowych do 2035 roku w niemieckiej służbie zdrowia może brakować nawet 1,8 mln pracowników. Główną przyczyną jest starzenie się społeczeństwa i rosnące zapotrzebowanie na opiekę medyczną.
Przeczytaj także: Niemcy: Radość dla milionów pracowników z Polski. Od września ich płace wzrosną

Motoryzacja traci tysiące miejsc pracy

Jednym z największych przegranych obecnego kryzysu pozostaje niemiecki przemysł motoryzacyjny. W pierwszej połowie 2026 roku liczba dostępnych ofert pracy spadła poniżej 50 tys. Dla porównania, w analogicznym okresie 2023 roku przekraczała 82 tys.

Federacja Przemysłu Niemieckiego (BDI) szacuje, że sektor produkcyjny traci obecnie około 15 tys. miejsc pracy miesięcznie – podaje hna.de. Coraz więcej przedsiębiorstw zapowiada kolejne redukcje zatrudnienia.

Spowolnienie widać również w wynagrodzeniach. Z danych Indeed Wage Tracker wynika, że tempo wzrostu nominalnych płac obniżyło się z 3,4 proc. do 2,8 proc., podczas gdy inflacja wyniosła 2,9 proc. Oznacza to, że realna siła nabywcza pracowników rośnie już tylko nieznacznie – o około 0,2–0,4 proc., czyli znacznie wolniej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Raport przygotował Indeed Hiring Lab na podstawie własnych analiz oraz danych IAB, ifo, BDI i Izby Przemysłowo-Handlowej Dolnej Saksonii.