
Niemcy: Lawina mandatów na autostradach. To trzeba wiedzieć o trwającym maratonie fotoradarów – Kierowcy jadący przez Niemcy powinni w tych dniach zdjąć nogę z gazu. Trwa ogólnokrajowa akcja Speedweek, czyli letni maraton fotoradarów. W jej ramach policja i lokalne służby prowadzą wzmożone pomiary prędkości na autostradach, drogach krajowych i w miastach. Co ciekawe, wiele lokalizacji kontroli pozostaje tajemnicą. Na drogach pojawiły się także dodatkowe patrole z mobilnymi radarami.

Kontrole potrwają do niedzieli, 9 sierpnia 2026
Letni maraton fotoradarów ruszył 3 sierpnia i potrwa do niedzieli, 9 sierpnia 2026 r. W odróżnieniu od wiosennej edycji akcji tym razem nie wyznaczono jednego głównego dnia wzmożonych kontroli. Radary mogą więc czekać na kierowców każdego dnia. Dodatkowo kontrole odbywają się o różnych godzinach i w różnych miejscach.
Najwięcej patroli pojawia się na autostradach i drogach krajowych, bo to tam kierowcy najczęściej przekraczają dozwoloną prędkość. Nie brakuje jednak kontroli również w miastach – zwłaszcza w miejscach uznawanych za newralgiczne:
- w okolicach szkół i przedszkoli,
- w pobliżu szpitali,
- na przejściach dla pieszych,
- przy placach budowy,
- na odcinkach, na których najczęściej dochodzi do wypadków.
Niemiecka policja podkreśla, że celem akcji nie jest napełnianie kasy państwa. Przede wszystkim chodzi o poprawę bezpieczeństwa na drogach i ograniczenie liczby wypadków spowodowanych nadmierną prędkością.
Ile wynosi mandat w Niemczech za przekroczenie prędkości?
Kierowcy, którzy w czasie Speedweek zostaną przyłapani na przekroczeniu limitu, nie powinni liczyć na żadną taryfę ulgową. Jak przypomina ADAC, obowiązują standardowe stawki z niemieckiego taryfikatora mandatów – w zależności od skali wykroczenia można się liczyć z:
- mandatem finansowym,
- punktami karnymi w rejestrze we Flensburgu,
- a w bardziej poważnych przypadkach – czasowym zakazem prowadzenia pojazdów.
Ostateczna wysokość kary zależy od miejsca, w którym doszło do wykroczenia. Wpływa na nią także to, o ile kilometrów na godzinę kierowca przekroczył dozwoloną prędkość. Przeczytaj także: Niemcy zmienili zasady wystawiania mandatów. Mają wpływ na wszystkich kierowców
Nie każdy land kontroluje tak samo intensywnie
Jak zauważa ADAC, podobnie jak w poprzednich latach, nie wszystkie kraje związkowe angażują się w letnią edycję akcji z taką samą intensywnością. Zaangażowanie landów jest zwykle mniejsze niż podczas wiosennej Speedweek. To jednak nie powód, by odpuszczać sobie ostrożność w regionach uznawanych za „spokojniejsze”. Kierowcy jadący przez Niemcy w tym tygodniu powinni bezwzględnie trzymać się ograniczeń prędkości. Powinni to robić niezależnie od landu, przez który akurat przejeżdżają.
Korki na drogach i zamknięcia kilku kluczowych odcinków autostrad
Na domiar złego maraton fotoradarów zbiega się z jednym z najbardziej zakorkowanych weekendów sierpnia. W Hesji, Nadrenii-Palatynacie i Kraju Saary kończą się właśnie wakacje. Jednocześnie z Bawarii i Badenii-Wirtembergii rusza kolejna fala urlopowiczów. Do tego doszły całkowite zamknięcia kilku kluczowych autostrad. Wśród nich jest A2 w rejonie Hanoweru zablokowana od piątkowego wieczoru do poniedziałkowego rana. Kierowcy powinni więc liczyć się nie tylko z radarami, ale i z solidnymi korkami. Szczególnie w piątek po południu, w sobotę przed południem oraz w niedzielę po południu mogą wystąpić największe utrudnienia.
