
Mężczyzna z maczetą sieje postrach: W środowy wieczór spokojne niemieckie miasto Rostock stało się miejscem niebezpiecznego incydentu, który zmusił policję do natychmiastowej i zdecydowanej reakcji. Mężczyzna groził kobiecie maczetą. Sytuacja była na tyle poważna, że funkcjonariusze musieli sięgnąć po środki przymusu bezpośredniego. Jak doszło do eskalacji? Kim był napastnik i co kryje się za jego agresją? (Dalsza część artykułu poniżej)

Mężczyzna z maczetą sieje postrach
W środę wieczorem w Rostocku doszło do groźnego incydentu z udziałem uzbrojonego mężczyzny. Około godziny 21:00 była partnerka 39-latka wezwała policję, informując, że mężczyzna próbuje siłą dostać się do jej mieszkania przy Giordano-Bruno-Weg.
Na miejsce natychmiast skierowano kilka radiowozów. Przed budynkiem funkcjonariusze natknęli się na podejrzanego, który miał przy sobie maczetę. Pomimo wielokrotnych wezwań do odłożenia broni, mężczyzna przez długi czas nie reagował. Dopiero po kilku minutach i intensywnych rozmowach z policjantami zgodził się odłożyć narzędzie. Przeczytaj także: Niemcy: Polski opiekun wbił nóż w pierś przypadkowemu mężczyźnie
Napastnik obezwładniony przez policję
Ze względu na fakt, że maczeta wciąż znajdowała się w jego zasięgu, policja zdecydowała się na natychmiastową interwencję – napastnik został obezwładniony przy użyciu gazu pieprzowego oraz policyjnej tarczy. Przeczytaj również: Potworny chaos na A7 w Niemczech: Tysiące butelek na drodze, autostrada została całkowicie zamknięta dla ruchu
Ranny mężczyzna, który miał podrażnione oczy, został zabrany karetką do szpitala – podał Tag24. Tam przeprowadzono badania krwi, które wykazały niemal dwa promile alkoholu w organizmie. 39-latek usłyszał zarzuty: groźby karalne, stawianie oporu funkcjonariuszom, naruszenie miru domowego oraz złamanie przepisów ustawy o broni. Śledztwo prowadzi lokalna policja kryminalna.
