
Rząd Niemiec ujawnił, ile państwo wydaje rocznie na utrzymanie uchodźców i migrantów. Z oficjalnych wyliczeń wynika, że koszty pomocy i świadczeń socjalnych sięgają poziomu, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nieosiągalny. Na wydatki składają się m.in. zakwaterowanie, zasiłki oraz kursy integracyjne. Kwota, jaką podali Niemcy, robi ogromne wrażenie i wywołała w kraju szeroką debatę.

Niemcy obliczyli koszty utrzymania uchodźców w Niemczech. Państwo wydaje miliardy euro na uchodźców
Migracja w Niemczech wciąż generuje ogromne koszty dla budżetu państwa. Najnowszy raport medialny pokazuje, gdzie trafiają publiczne środki. Według danych przytoczonych przez dziennik „Bild”, rząd federalny i kraje związkowe przeznaczyły w 2024 roku łącznie ponad 35 miliardów euro na działania dotyczące uchodźców i migrantów.
Sam rząd federalny wydał 28,4 miliarda euro, co oznacza wzrost o 40 procent w porównaniu z 2014 rokiem. Na zwalczanie przyczyn migracji przeznaczono 8,5 miliarda euro, a kolejne 3,2 miliarda euro na działania integracyjne. Największą pozycję stanowiły świadczenia socjalne po zakończeniu procedury azylowej, w tym Bürgergeld (niemiecki zasiłek dla bezrobotnych), które kosztowały państwo 13,6 miliarda euro. Dodatkowo kraje związkowe wypłaciły 6,7 miliarda euro na świadczenia dla osób ubiegających się o azyl – to aż 179 procent więcej niż w 2014 roku.
Wysoki odsetek uchodźców pobierających świadczenia
Odsetek uchodźców otrzymujących pomoc socjalną pozostaje w Niemczech wysoki. Spośród prawie 948 tysięcy Syryjczyków przebywających w kraju, około 299 tysięcy ma zatrudnienie, w tym 249 tysięcy na umowach objętych ubezpieczeniem społecznym (dane z kwietnia 2025 r.). Jednak aż 480 tysięcy Syryjczyków wciąż pobiera Bürgergeld.
Ekonomista Wido Geis-Thöne z Instytutu Gospodarki Niemieckiej (Institut der deutschen Wirtschaft) podkreśla, że migracja z Syrii i Afganistanu przyniosła niewielkie korzyści ekonomiczne. Wielu uchodźców nie posiada kwalifikacji wymaganych na niemieckim rynku pracy, a proces integracji zawodowej postępuje bardzo powoli.
Przeczytaj także: Niemcy biją na alarm. Wojna w Iranie może wywołać nową falę uchodźców
Pozytywne sygnały z rynku pracy dotyczą Ukraińców
Są jednak również pozytywne przykłady. Spośród około 1,3 miliona uchodźców z Ukrainy w Niemczech, 352 tysiące osób znalazło już zatrudnienie, z czego 298 tysięcy pracuje legalnie i odprowadza składki na ubezpieczenie społeczne. To trzykrotny wzrost w ciągu zaledwie dwóch lat.
Mimo to, ponad połowa Ukraińców (672 tysiące) nadal otrzymuje Bürgergeld lub inne formy pomocy socjalnej, jak wynika z danych Federalnej Agencji Pracy.
Niewielu Syryjczyków decyduje się na powrót do ojczyzny
Z kolei tylko nieliczni Syryjczycy wracają do swojego kraju dobrowolnie. Między lipcem a październikiem 2025 roku było to zaledwie 2 869 osób. Niemiecki rząd finansował ich koszty podróży, oferując 1 000 euro na osobę, maksymalnie 4 000 euro na rodzinę. W tym samym czasie ponad 20 tysięcy Syryjczyków złożyło w Niemczech nowe wnioski o azyl. W 2024 roku obywatelstwo niemieckie uzyskało aż 83 185 Syryjczyków – więcej niż przedstawiciele jakiejkolwiek innej narodowości.
