Przejdź do treści

Niemcy: Pijany Polak wpadł w szał w autobusie. Zaatakował kierowcę i terroryzował pasażerów

Tagi:
29/11/2025 15:19 - AKTUALIZACJA 29/11/2025 15:20

Pijany Polak wpadł w szał w autobusie. W miniony wieczór pasażer jednego z autobusów dalekobieżnych stał się sprawcą dramatycznych scen na autostradzie A24 w Niemczech. Incydent miał miejsce podczas podróży z Hamburga, gdy mężczyzna, który najwyraźniej stracił nad sobą kontrolę, wpadł wszał w obecności innych podróżnych. Jego zachowanie szybko przerodziło się w chaos, który nie tylko wywołał panikę wśród pasażerów, lecz także zagroził bezpieczeństwu samego kierowcy. Konieczna była interwencja policji na jednym z pobliskich parkingów.

Pijany Polak wpadł w szał w autobusie

Według informacji policji, 35-letni mężczyzna z Polski podczas jazdy autobusem dalekobieżnym bez powodu zaatakował kierowcę, również Polaka, w wieku 46 lat. Jak podaje Presseportal, napastnik miał ciągnąć go za włosy i pluć w jego kierunku, jednocześnie przemieszczając się po pojeździe i zaczepiając innych pasażerów. Ostatecznie agresor został wyproszony z autobusu na parkingu Blievenstorf około godziny 18:15. Tam jego agresja nie ustała – zaatakował przypadkowego kierowcę ciężarówki, uderzając go w ramię. Przeczytaj także: Tragedia na parkingu w Niemczech. Polak przejechał ciężarówką drugiego Polaka

Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce, obezwładnili mężczyznę i umieścili go w areszcie. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,79 promila alkoholu we krwi. Wobec 35-latka wszczęto postępowanie karne za niebezpieczne zakłócenie ruchu drogowego, uszkodzenie ciała oraz znieważenie.