
W czasach, gdy coraz więcej osób płaci telefonem, zegarkiem lub kartą, gotówka wcale nie znika z gry. Wręcz przeciwnie — eksperci już pracują nad tym, jak mogą wyglądać banknoty przyszłości. Nowy projekt zaprezentowany przez niemiecką Bundesdruckerei pokazuje, że pieniądze w portfelu mogą wkrótce zmienić się bardziej, niż wielu osobom się wydaje.
Nowy banknot koncepcyjny nosi nazwę „STELLA”. Największe zaskoczenie budzi jego rozmiar. Jest mniej więcej tak duży jak karta kredytowa, a więc znacznie mniejszy od banknotów, których używamy obecnie. Projekt nie oznacza jednak, że Niemcy natychmiast wprowadzą nowe banknoty do obiegu. To przede wszystkim wizja tego, jak w przyszłości można połączyć tradycyjną gotówkę z nowoczesnymi technologiami zabezpieczeń.
Niemcy pokazali banknot przyszłości. Jest wielkości karty płatniczej
Koncepcyjny banknot „STELLA” zaprezentowała niemiecka Bundesdruckerei, czyli Federalna Drukarnia, odpowiedzialna m.in. za produkcję dokumentów i zabezpieczonych druków. Projekt pokazano podczas branżowej konferencji w Waszyngtonie.
Nowy banknot powstał w ramach eksperymentalnej serii „Ex Nihilo”. Jej celem jest sprawdzenie, jak gotówka może wyglądać w świecie, w którym płatności elektroniczne stają się coraz popularniejsze. Twórcy projektu postawili na mniejszy format, większą trwałość i ograniczenie zużycia materiałów.
Według Bundesdruckerei „STELLA” ma być wygodniejsza w codziennym użyciu i bardziej przyjazna środowisku. Mniejszy rozmiar oznacza bowiem mniejsze zużycie surowców, farby i energii potrzebnej do produkcji.
Nowy materiał i nowoczesne zabezpieczenia
Banknot przyszłości wykonano nie z tradycyjnego papieru, lecz ze specjalnego substratu polimerowego. To cienka warstwa tworzywa produkowanego z odnawialnych surowców, bez wykorzystania zasobów kopalnych.
Taki materiał ma być bardziej odporny na zużycie, a jednocześnie pozwalać na ograniczenie kosztów produkcji. Mimo znacznie mniejszej powierzchni banknot ma zawierać zarówno klasyczne, jak i nowoczesne zabezpieczenia przed fałszowaniem. Projektanci zakładają, że cała powierzchnia banknotu może zostać wykorzystana do ochrony przed podrabianiem.
Nazwa „STELLA” nawiązuje do gwiazd. Design inspirowany jest kosmosem i pochodzeniem węgla we wszechświecie. Ma symbolizować redukcję do tego, co najważniejsze — mniej materiału, mniej energii i większą efektywność – informuje „Bild”.
To kolejny projekt po banknocie „IGNIS”
„STELLA” kontynuuje kierunek rozpoczęty przez wcześniejszy banknot koncepcyjny „IGNIS”. Tamten projekt zwrócił uwagę branży dzięki wykorzystaniu czarnego papieru oraz wyjątkowo cienkiego chipa zabezpieczającego.
„IGNIS” zdobył branżową nagrodę w 2024 roku. Nowy projekt idzie jednak o krok dalej. Tym razem nacisk położono przede wszystkim na zrównoważoną produkcję, oszczędność zasobów i praktyczne wykorzystanie gotówki w przyszłości.
Gotówka w Niemczech nadal ma się dobrze
Prezentacja banknotu przyszłości odbywa się w momencie, gdy płatności cyfrowe zyskują na popularności, ale gotówka w Niemczech wciąż pozostaje bardzo ważna. Dla wielu mieszkańców kraju banknoty i monety są nadal podstawową formą płatności, szczególnie przy drobnych zakupach.
Potwierdzają to dane Bundesbanku. Według badania przeprowadzonego w 2025 roku 99,4 proc. sprawdzonych punktów sprzedaży w Niemczech akceptowało gotówkę. W 98,7 proc. przypadków płatność gotówką była możliwa od razu, już przy pierwszej próbie.
To pokazuje, że mimo rozwoju płatności kartą i telefonem gotówka nadal odgrywa w Niemczech ogromną rolę. Dlatego specjaliści nie tylko zastanawiają się nad cyfrową przyszłością pieniądza, ale także nad tym, jak unowocześnić tradycyjne banknoty.
Przeczytaj także: Banknoty euro zmienią wygląd, a jeden nominał znika na zawsze
Czy tak będą wyglądać pieniądze za kilka lat?
Na razie „STELLA” pozostaje banknotem koncepcyjnym. Nie jest to nowy banknot euro, który trafi do portfeli mieszkańców Niemiec. Projekt pokazuje jednak, w jakim kierunku może pójść rozwój gotówki w kolejnych latach
Mniejsze, bardziej wytrzymałe i lepiej zabezpieczone banknoty mogą stać się odpowiedzią na wyzwania związane z kosztami produkcji, ochroną środowiska i walką z fałszerstwami.
