Przejdź do treści

Niemcy przygotowują się na kolejną falę upałów. Władze wzywają do oszczędzania wody, miasta reagują

10/07/2026 15:36 - AKTUALIZACJA 10/08/2026 14:19
Niemcy przygotowują się na kolejną falę upałów

Niemcy przygotowują się na kolejną falę upałów, a wraz z nią rosną obawy o dostępność zasobów wodnych. Coraz niższy poziom wód gruntowych i utrzymująca się od wielu tygodni susza sprawiają, że lokalne władze zaczynają podejmować pierwsze działania mające ograniczyć zużycie wody pitnej. Mieszkańcy otrzymują apele o rozsądne gospodarowanie tym cennym zasobem, a w niektórych miastach wprowadzane są już konkretne ograniczenia. Choć sytuacja nie zagraża obecnie dostawom wody, eksperci i samorządy podkreślają, że nadchodzące dni mogą okazać się prawdziwym sprawdzianem.

Niemcy przygotowują się na kolejną falę upałów

Do Bawarii zbliża się kolejna fala wysokich temperatur. W związku z utrzymującą się suszą oraz niskim poziomem wód gruntowych bawarski minister środowiska i ochrony konsumentów Thorsten Glauber zaapelował do mieszkańców o odpowiedzialne korzystanie z wody.

Jak podkreślił, każdy świadomy sposób ograniczania jej zużycia pomaga chronić zasoby naturalne. Jednocześnie zaznaczył, że ewentualne dodatkowe ograniczenia będą zależeć od decyzji lokalnych władz i sytuacji hydrologicznej w poszczególnych regionach.

Woda jest dostępna, ale sytuacja wymaga ostrożności

Minister uspokaja, że dostawy wody pitnej w Bawarii pozostają obecnie zabezpieczone. Zwraca jednak uwagę, że długotrwała susza doprowadziła do bardzo niskich przepływów rzek oraz obniżenia poziomu wód gruntowych. W niektórych miejscach może to oznaczać czasowe ograniczenia w korzystaniu z wody. Zdaniem władz tegoroczne upały i niewielkie opady są kolejnym dowodem na coraz wyraźniej odczuwalne skutki zmian klimatycznych.

Monachium wyłącza fontanny, by oszczędzać wodę

Pierwsze konkretne działania podjęło już Monachium. Miasto zdecydowało o wyłączeniu dziesięciu spośród około 150 fontann ozdobnych, które zużywały najwięcej wody. Według magistratu pozwoli to ograniczyć aż 43 procent całkowitego zużycia wody przez wszystkie miejskie fontanny. Dodatkowo 56 kolejnych obiektów będzie działało krócej niż dotychczas.

Mało opadów i niski poziom wód gruntowych

Władze miasta wyjaśniają, że problem ma swoje źródło w wyjątkowo suchym okresie wiosennym. Historycznie niskie opady sprawiły, że do gruntu przedostało się znacznie mniej wody niż zwykle, co ograniczyło naturalne odnawianie zasobów wód gruntowych. Jak informują monachijskie wodociągi, nawet deszcze, które pojawiły się w ostatnich tygodniach, nie poprawiły w zauważalny sposób sytuacji. Przeczytaj także: Ponad 30 000 ofiar morderczych upałów w Europie. „Nie doceniliśmy ryzyka”

Kolejne miasta wprowadzają ograniczenia

Na podobny krok zdecydowało się także miasto Landau an der Isar – informuje Merkur. Wprowadzono tam zakaz podlewania trawników, terenów zielonych oraz boisk sportowych i placów jeździeckich. Do odwołania mieszkańcy nie mogą również napełniać prywatnych basenów ani myć samochodów przy użyciu wody pitnej. W ostatnich dniach także kilka innych bawarskich gmin zwróciło się do swoich mieszkańców z prośbą o ograniczenie zużycia wody i rozsądne korzystanie z dostępnych zasobów.