
Załamanie pogody w Niemczech: Po wyjątkowo ciepłym weekendzie nad Niemcy nadciąga gwałtowna zmiana pogody. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami, które miejscami mogą doprowadzić do podtopień i błyskawicznych powodzi.

Załamanie pogody w Niemczech. Ulice mogą zamienić się w rwące rzeki
Po wyjątkowo ciepłym początku maja nad Niemcy nadciąga gwałtowne załamanie pogody. Jeszcze w weekend temperatury sięgały nawet 28 stopni, ale od niedzielnego popołudnia sytuacja zaczęła się zmieniać. Z zachodu do kraju wkroczył front niżowy, który przyniesie pierwsze silne opady deszczu i burze. Już dzisiaj zmiana pogody objęła już znaczną część kraju. Według prognoz przez Niemcy przejdzie linia burz, a najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest we wtorek i środę. To właśnie wtedy niż ma zatrzymać się nad częścią kraju i przez wiele godzin kierować deszcz nad te same regiony.
Ulewy w Niemczech. Miejscami spadnie nawet 60 litrów deszczu
Największe opady prognozowane są na południu Niemiec. W Badenii-Wirtembergii i Bawarii może spaść od 30 do 50 litrów deszczu na metr kwadratowy. W rejonach podgórskich, m.in. w Schwarzwaldzie, u podnóża Alp i w północnych Alpach, prognozy wskazują nawet na 40–60 litrów deszczu w ciągu 24 godzin.
Przeczytaj także: Niemcy: Pilne ostrzeżenia dla 120 powiatów. Nadciągają gwałtowne burze i silny wiatr
Lokalnie opady mogą być jeszcze silniejsze. Nie można wykluczyć, że miejscami przekroczą 80 litrów na metr kwadratowy. To już wartości, które mogą prowadzić do poważnych problemów, zwłaszcza tam, gdzie ziemia po długiej suszy jest twarda i nie przyjmuje wody.
Silniejsze opady możliwe są także dalej na północ, m.in. w Hesji, Nadrenii-Palatynacie, południowej części Nadrenii Północnej-Westfalii oraz w części Turyngii. Tam również mogą pojawić się gwałtowne burze i ulewny deszcz, choć według prognoz nie będą one tak rozległe jak na południu kraju.
Choć deszcz po wyjątkowo suchym kwietniu może brzmieć jak dobra wiadomość, synoptycy ostrzegają, że w tym przypadku sytuacja może być groźna. Po wielu tygodniach niedoboru opadów gleba jest miejscami bardzo przesuszona i twarda. Oznacza to, że woda nie będzie szybko wsiąkać w ziemię.
Zamiast tego może spływać po powierzchni, szczególnie na zboczach i w obniżeniach terenu. W takich warunkach rośnie ryzyko powodzi błyskawicznych, zalanych piwnic, podtopionych ulic i gwałtownego wezbrania wody. Ulice w niektórych miejscowościach mogą w krótkim czasie zamienić się w rwące potoki.
Najbardziej narażone będą regiony, w których intensywne opady utrzymają się przez wiele godzin. Problemem nie będzie więc tylko sama ilość deszczu, ale także to, że opady mogą występować długo nad tymi samymi obszarami.
Czy ulewy zakończą suszę w Niemczech?
Mimo dużych opadów eksperci nie spodziewają się końca suszy. Kwiecień był w Niemczech wyjątkowo suchy — w skali kraju spadło średnio około 25 litrów deszczu na metr kwadratowy, czyli zaledwie 41 procent normy, podają media.
Przeczytaj także: Wielki pożar lasu w Niemczech. Kłęby dymu widać z daleka, władze ogłosiły stan wyjątkowy
Nadchodzące ulewy mogą lokalnie poprawić sytuację, ale nie rozwiążą problemu niedoboru wody w głębszych warstwach gleby. Zwłaszcza że deszcz ma spaść punktowo i gwałtownie, a nie równomiernie przez dłuższy czas. Dla lasów, pól i wód gruntowych taka sytuacja nie przyniesie dużej ulgi.
W północnych i wschodnich Niemczech kolejny tydzień może pozostać w dużej mierze suchy. Oznacza to, że tam problem niedoboru opadów będzie się utrzymywał.
