Przejdź do treści

Niebezpieczna epidemia wywołuje strach. Niemcy wprowadzają pierwsze strefy lockdownu

Tagi:
11/03/2026 17:18 - AKTUALIZACJA 11/08/2026 14:57
Ptasia grypa powróciła

Niemcy wprowadzają strefy lockdownu z powodu choroby Newcastle: Po 30 latach przerwy w Niemczech ponownie odnotowuje się coraz więcej przypadków zachorowań na groźną i wysoce zakaźną chorobę drobiu. Władze wprowadziły już pierwsze strefy kwarantanny, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, który może prowadzić do masowych padnięć kur i indyków. Służby weterynaryjne apelują do hodowców o szczepienia i natychmiastowe zgłaszanie objawów choroby.

Niemcy wprowadzają strefy lockdownu z powodu choroby Newcastle

Niemcy wprowadzają strefy lockdownu z powodu choroby Newcastle

Według informacji powiatu Gießen pierwsze przypadki choroby Newcastle pojawiły się w tym roku w lutym. Choroba Newcastle jest nie tylko wysoce zakaźna, ale także uznawana za bardzo groźną chorobę zwierząt, którą należy natychmiast zgłosić odpowiednim służbom.
Wirus atakuje przede wszystkim indyki i kury. Dlatego powiat – podobnie jak wiele innych regionów – ostrzega hodowców i zaleca szczepienia, które są dostępne dla drobiu przeciwko tej chorobie. Władze wprowadziły już pierwsze strefy ograniczeń i apelują o ostrożność. Wiele przypadków odnotowano m.in. w Brandenburgii i Bawarii, konkretnie w powiecie Dahme-Spreewald.

Choroba Newcastle – w Niemczech wprowadzono pierwsze strefy ograniczeń

Jedno z gospodarstw drobiarskich zostało dotknięte chorobą i musiało zastosować drastyczne środki w postaci stref lockdownu, aby powstrzymać jej rozprzestrzenianie. Celem jest zatrzymanie dalszego rozwoju ogniska choroby w okolicy. Choroba Newcastle, nazywana także atypowym pomorem drobiu, może być niezwykle groźna – śmiertelność wśród zakażonych ptaków może sięgać nawet 100 procent.

Zakażone zwierzęta cierpią na silną biegunkę i problemy z oddychaniem, a ich nieśność gwałtownie spada. Charakterystycznym objawem jest również zmiana koloru grzebieni u ptaków. Chore zwierzęta mogą mieć także zaburzenia neurologiczne i skręcenie szyi, które w medycynie weterynaryjnej określa się jako torticollis.
Przeczytaj także: Niebezpieczna epidemia wymyka się spod kontroli. Liczba ofiar przekroczyła już 2000, wirus rozprzestrzenia się pięć razy szybciej niż wcześniej

Objawy mogą przypominać ptasią grypę

Na początku choroba może przypominać ptasią grypę, dlatego jej rozpoznanie bywa trudne. Okres inkubacji choroby Newcastle wynosi zaledwie od trzech do sześciu dni. Zgodnie z przepisami wszyscy hodowcy drobiu mają obowiązek regularnego szczepienia swoich zwierząt – dotyczy to zarówno dużych ferm, jak i prywatnych hodowców.

Hodowcy szczepią indyki i kury samodzielnie, używając szczepionki przekazanej przez weterynarza. Preparat dodaje się do wody pitnej dla zwierząt. Potwierdzenie wykonania szczepienia należy przechowywać, aby w razie kontroli móc je okazać urzędowi weterynaryjnemu.
Przeczytaj także: Niebezpieczny wirus szybko się rozprzestrzenia. Lekarze biją na alarm

Jeśli hodowcy zauważą u swoich zwierząt typowe objawy choroby lub nagłe padnięcia drobiu, mają obowiązek natychmiast zgłosić to do właściwego urzędu weterynaryjnego, podaje KA Insider.