
Poważny wypadek ciężarówki na niemieckiej autostradzie A4 w pobliżu Bad Hersfeld doprowadził do rozlania setek litrów paliwa. Uszkodzony zbiornik pojazdu uwolnił około 600 litrów diesla, który w połączeniu z deszczową pogodą stworzył wyjątkowo niebezpieczne warunki na drodze. Służby ratunkowe przez wiele godzin usuwały skutki zdarzenia i zabezpieczały okoliczne cieki wodne przed skażeniem.

Wypadek ciężarówki na A4 sparaliżował ruch
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na autostradzie A4 w rejonie miasta Bad Hersfeld w kraju związkowym Hesja. Według ustaleń policji 52-letni kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem na mokrej nawierzchni. Funkcjonariusze wskazują, że przyczyną mogła być zbyt duża prędkość niedostosowana do warunków pogodowych.
Rozpędzony 40 tonowy zestaw przebił barierę oddzielającą pasy ruchu. W wyniku uderzenia doszło do rozerwania zbiornika paliwa, w którym znajdowało się około 600 litrów oleju napędowego.
Przeczytaj także: Niemcy: Polska ciężarówka utknęła na górskiej serpentynie. Akcja ratunkowa trwała godzinami
Setki litrów diesla zamieniły autostradę w śliską pułapkę
Rozlany olej napędowy został szybko rozprowadzony przez padający deszcz oraz przejeżdżające pojazdy. Policja poinformowała, że na odcinku około 100 metrów nawierzchnia stała się wyjątkowo śliska i niebezpieczna dla kierowców.
Ze względów bezpieczeństwa konieczne było całkowite zamknięcie autostrady A4 pomiędzy węzłami Friedewald i Bad Hersfeld. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Wstępnie oszacowano, że straty materialne wynoszą co najmniej 100 tysięcy euro, informuje n-tv.de.
Strażacy walczyli z zagrożeniem dla środowiska
Po przybyciu na miejsce straż pożarna rozpoczęła opróżnianie uszkodzonego zbiornika oraz usuwanie paliwa z jezdni przy użyciu specjalnych środków sorpcyjnych. Sytuację skomplikował fakt, że część diesla przedostała się do pobliskich studzienek odpływowych.
Aby zapobiec zanieczyszczeniu środowiska, ratownicy rozstawili zapory olejowe na pobliskich ciekach wodnych Breitzbach i Solzbach. Działania miały ograniczyć rozprzestrzenianie się substancji ropopochodnych i zminimalizować ryzyko skażenia lokalnych ekosystemów.
Prace porządkowe z wykorzystaniem specjalistycznych pojazdów i zamiatarek trwały przez całą noc. Służby przewidywały, że pełne usunięcie skutków zdarzenia potrwa do godzin porannych.
