Przejdź do treści

Niemcy: Polska ciężarówka utknęła na górskiej serpentynie. Akcja ratunkowa trwała godzinami

16/06/2026 21:40 - AKTUALIZACJA 16/06/2026 21:40
Koszmarny wypadek przy granicy z Polską

Niemcy: Polska ciężarówka utknęła na górskiej serpentynie. Akcja ratunkowa trwała godzinami – Miała to być zwykła trasa i prawdopodobnie sposób na zaoszczędzenie kilku kilometrów. Zamiast tego doszło do spektakularnego incydentu, który na wiele godzin sparaliżował ruch i zmusił niemieckie służby do przeprowadzenia skomplikowanej akcji ratunkowej. Jak opisuje niemiecki dziennik „Schwarzwälder Bote”, ciężarówka z polskimi tablicami rejestracyjnymi utknęła na górskiej drodze w Badenii-Wirtembergii. Okazało się, że kierowca wjechał na zamkniętą dla ruchu wąską, krętą drogę.

Niemcy: Polska ciężarówka utknęła na górskiej serpentynie. Wypadek w Aichhalden

Do zdarzenia doszło w miejscowości Aichhalden w Badenii-Wirtembergii. Kierowca ciężarówki jadący od strony Schiltach skręcił z drogi B462 w stronę Schrambergu. Problem polegał na tym, że ten odcinek był obecnie zamknięty dla ruchu. Według niemieckiej gazety mężczyzna prawdopodobnie zaufał nawigacji, która wskazała mu objazd przez tzw. Aichhalder Loch. Gdyby zawrócił, musiałby wybrać znacznie dłuższą trasę przez Alpirsbach i dalej w kierunku Dornhan. Ta pozorna oszczędność czasu okazała się jednak bardzo kosztowna.

Największe problemy zaczęły się tuż poniżej odcinka znanego jako Loch 8. Na ostrym nawrocie koła ciężarówki zaczęły buksować. Pojazd nie był już w stanie ani jechać do przodu, ani cofnąć.
Kierowca znalazł się w pułapce, a dalsza jazda okazała się niemożliwa.

Na zdjęciach z miejsca zdarzenia, opublikowanych przez „Schwarzwälder Bote” widać czerwony ciągnik siodłowy z polskimi tablicami rejestracyjnymi oraz długą naczepę, która utknęła na wąskiej drodze otoczonej lasem. Obok ciężarówki pracuje potężny specjalistyczny holownik, który został wezwany do wyciągnięcia pojazdu z pułapki. Zdjęcie dobrze pokazuje, jak trudne były warunki w miejscu zdarzenia i dlaczego kierowca nie miał szans samodzielnie wydostać się z tej sytuacji.
Jak poinformował rzecznik policji w Konstancji Fabian Herkommer, akcja trwała kilka godzin. Czytaj dalej poniżej

Właściciel pojazdu zapłaci za koszty akcji ratowniczej?

Przejazd przez zamkniętą drogę stanowi w Niemczech wykroczenie. Jednak, jak zauważa „Schwarzwälder Bote”, kierowcy w podobnych przypadkach rzadko otrzymują wysokie mandaty. Znacznie bardziej bolesne mogą okazać się koszty samej akcji ratunkowej, które ponosi właściciel pojazdu.
Przeczytaj także: Niemcy: Tragiczny wypadek Polaków na wyspie. Jedna osoba zginęła na miejscu

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dodaj nasz portal PolskiObserwator.de do ulubionych źródeł w Googleaby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku.