Przejdź do treści

Niemcy. Pobierali zasiłek mimo tysięcy euro z TikToka. Wpadli przez jeden błąd

Tagi:
18/07/2026 15:00
Zarabiali na TikToku i pobierali zasiłek
źródło: depositphotos.com

Sprawa pary influencerów z Niemiec wywołała gorącą debatę na temat kontroli świadczeń socjalnych i dochodów osiąganych w internecie. Według śledczych para miała zarobić dziesiątki tysięcy euro na publikowaniu filmów w serwisie TikTok, jednocześnie pobierając państwowe świadczenia. Teraz sprawą zajmuje się prokuratura, a eksperci wskazują na luki w systemie kontroli cyfrowych dochodów.

Zarabiali na TikToku i pobierali zasiłek
źródło: depositphotos.com

Zarabiali na TikToku i pobierali zasiłek. Jeden błąd wszystko ujawnił

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Bremie dotyczy pary influencerów, którzy według medialnych doniesień uzyskali około 54 tys. euro z TikToka, nie informując o tym urzędu pracy. W tym samym czasie mieli otrzymywać świadczenia socjalne przeznaczone dla osób pozostających bez wystarczających dochodów.

Od 1 lipca 2026 roku w Niemczech obowiązuje nowy system Grundsicherung, który zastąpił wcześniejsze Bürgergeld. Zasady dotyczące zgłaszania dochodów pozostały jednak jednoznaczne. Każdy przychód, w tym zarobki z mediów społecznościowych, powinien zostać zgłoszony odpowiednim instytucjom. Do dochodów zaliczają się między innymi wpływy z reklam, współprac sponsorskich, programów dla twórców internetowych oraz innych form monetyzacji publikowanych treści. Dopiero niewielka część dodatkowych zarobków pozostaje wolna od wpływu na wysokość świadczeń. Wszystkie wyższe kwoty mogą skutkować odpowiednim obniżeniem wypłacanego wsparcia.
Przeczytaj także: 34-godzinny tydzień pracy przy pełnym wynagrodzeniu. Ta firma pokazuje, że to możliwe

Dlaczego dochody z mediów społecznościowych są trudne do wykrycia?

Zdaniem ekspertów problem wynika przede wszystkim z ograniczonych możliwości automatycznej kontroli. Wynagrodzenia pracowników etatowych trafiają do systemów administracji za pośrednictwem pracodawców, natomiast dochody z TikToka, YouTube czy Instagrama są przelewane bezpośrednio na prywatne rachunki bankowe twórców.

To oznacza, że urzędy często nie mają informacji o dodatkowych zarobkach, dopóki sami beneficjenci ich nie zgłoszą. W wielu przypadkach nieprawidłowości wychodzą na jaw dopiero po anonimowych zgłoszeniach lub podczas szczegółowych kontroli prowadzonych przez odpowiednie służby.

Niemieckie instytucje coraz częściej wskazują, że konieczne może być wprowadzenie skuteczniejszych mechanizmów raportowania dochodów uzyskiwanych za pośrednictwem platform internetowych. Rosnąca popularność pracy jako influencer czy twórca internetowy sprawia, że problem dotyczy coraz większej liczby osób.

Jakie konsekwencje grożą za ukrywanie dochodów?

Osoby pobierające świadczenia socjalne mają obowiązek niezwłocznego informowania urzędu o każdej zmianie swojej sytuacji finansowej. Dotyczy to również zarobków osiąganych w internecie. W przypadku świadomego zatajenia dochodów urząd może zażądać zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami. Jeżeli śledczy uznają, że doszło do celowego działania, sprawa może zakończyć się postępowaniem karnym dotyczącym wyłudzenia świadczeń, informuje HNA.

Podczas prowadzonych postępowań organy ścigania mogą również zwrócić się do platform internetowych o udostępnienie informacji dotyczących wypłat dla twórców czy historii rozliczeń. Oznacza to, że przekonanie o anonimowości dochodów z mediów społecznościowych jest błędne.


Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!