Przejdź do treści

W Niemczech grasują złodzieje truskawek. Kradzieże wymykają się spod kontroli, atakują pracowników

Tagi:
19/06/2026 08:44 - AKTUALIZACJA 19/06/2026 08:47
Złodzieje truskawek nie odpuszczają
źródło: depositphotos.com

Sezon na truskawki trwa w najlepsze, a wraz z nim narasta problem kradzieży na plantacjach samoobsługowych. Rolnicy alarmują, że sprawcy działają coraz śmielej, a niektóre sytuacje kończą się nawet agresją wobec pracowników. Jeden z najnowszych incydentów miał miejsce w niemieckim Bottrop, gdzie podczas interwencji doszło do rękoczynów.

Złodzieje truskawek nie odpuszczają

Złodzieje truskawek coraz większym problemem dla rolników

Właściciel gospodarstwa Hof Umberg w Bottrop Kirchhellen, Jörg Umberg, od lat zmaga się z osobami, które nielegalnie zbierają owoce z jego pól. Jak podkreśla, kradzieże pojawiają się każdego sezonu, jednak w ostatnich latach sprawcy stali się znacznie bardziej zuchwali.

Według rolnika niektórzy wchodzą na teren plantacji nocą, przeskakując ogrodzenia. Inni pojawiają się wcześnie rano, zanim pracownicy rozpoczną pracę. Zdarzają się także przypadki, gdy dorośli wykorzystują dzieci do nielegalnego zbierania owoców lub obserwowania otoczenia, aby ostrzegać przed zbliżającą się kontrolą.
Przeczytaj także: Wraca boom na Niemcy. Takiego napływu pracowników nie było od lat

Złodzieje truskawek nie odpuszczają. Na jednej z plantacji doszło do szarpaniny

Do niepokojącego zdarzenia doszło 4 czerwca na plantacji Hof Umberg. Jeden z klientów miał ignorować obowiązujące zasady i zbierać owoce w części pola wyłączonej z użytkowania. Gdy pracownik zwrócił mu uwagę i poprosił o opuszczenie terenu, sytuacja eskalowała.

Mężczyzna miał stać się agresywny i dopuścić się rękoczynów wobec 38-letniego pracownika gospodarstwa. Na szczęście obecni na miejscu świadkowie zareagowali i uspokoili sytuację. Poszkodowany doznał jedynie lekkich obrażeń.

Właściciel gospodarstwa poinformował policję i złożył oficjalne zawiadomienie. Sprawca otrzymał również zakaz wstępu na teren plantacji, podaje HNA.

Monitoring na plantacjach ma odstraszać złodziei

W odpowiedzi na rosnącą liczbę incydentów gospodarstwo zdecydowało się na montaż systemu monitoringu. Kamery zostały zainstalowane przed rozpoczęciem obecnego sezonu i już pomogły w wykryciu kilku przypadków kradzieży.

Rolnik podkreśla, że każda osoba przyłapana na nielegalnym zbieraniu owoców może zostać zgłoszona organom ścigania. W skrajnych przypadkach sprawy trafiają nawet do sądu. Choć monitoring nie wyeliminował problemu całkowicie, pozwala skuteczniej identyfikować sprawców i zwiększa bezpieczeństwo pracowników.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!