Przejdź do treści

Niemieccy kierowcy patrzą na to z zazdrością. W Polsce ważna zmiana właśnie weszła w życie

17/08/2026 11:57 - AKTUALIZACJA 17/08/2026 11:57

Tankowanie podczas wakacyjnych wyjazdów mocno obciąża portfele kierowców, szczególnie w Niemczech, gdzie ceny paliw pozostają wysokie. Tymczasem po drugiej stronie Odry od dziś, 17 sierpnia, zaczynają obowiązywać rozwiązania, które mogą jeszcze bardziej zwiększyć różnicę między cenami na polskich i niemieckich stacjach. Niemieckie media już kilka dni temu zwracały uwagę na decyzję polskiego rządu. Teraz zapowiadane zmiany stały się rzeczywistością, która wpływa na wszystkich kierowców.

Nadzwyczajne kontrole zakupów na granicy z Niemcami, tworzą się korki

Niemieccy kierowcy zazdroszczą Polakom zmiany na stacjach

W połowie sierpnia na drogach między Polską a Niemcami panuje wzmożony ruch. Wielu Polaków mieszkających za Odrą wraca z urlopów spędzonych w kraju, a niemieccy turyści kończą wakacje w Polsce lub przejeżdżają przez nią w drodze do domu. Dla wszystkich, którzy w najbliższych dniach będą tankować po polskiej stronie granicy, różnica może być szczególnie odczuwalna.

Od 17 sierpnia niższy VAT na paliwa w Polsce

Od 17 sierpnia 2026 roku VAT na benzynę i olej napędowy w Polsce spada z 23 do 8 procent – przypomina w poniedziałek welt.de. Zmian wpływa na mieszkańców i turystów. Obniżka ma obowiązywać do 31 sierpnia, czyli do końca wakacji szkolnych. Jak zapowiadał premier Donald Tusk, rozwiązanie ma odciążyć kierowców przede wszystkim w okresie masowych powrotów z urlopów.
Na tym jednak działania rządu się nie kończą. Minister energii ma codziennie ustalać maksymalną detaliczną cenę paliwa, biorąc pod uwagę średnie ceny hurtowe oraz koszty działalności największych dostawców. Mechanizm ma sprawić, że obniżka podatku faktycznie przełoży się na kwoty widoczne na pylonach stacji benzynowych.

Według zapowiedzi premiera zastosowane rozwiązania powinny obniżyć cenę litra paliwa o równowartość około 23 eurocentów.

Paliwo w Polsce już wcześniej było tańsze niż w Niemczech

Niemieckie media zwracały uwagę na polską decyzję jeszcze przed jej wejściem w życie. Jak informowaliśmy kilka dni temu już 13 sierpnia różnica między cenami paliw w obu krajach była wyraźna.
Według danych przytoczonych przez niemiecki „Tagesspiegel” litr benzyny w Polsce kosztował wówczas średnio równowartość około 1,66 euro, a oleju napędowego około 1,88 euro. Tymczasem tego samego dnia w Niemczech za litr benzyny Super E10 trzeba było zapłacić średnio 2,13 euro, a za diesel 2,21 euro.

Oznaczało to różnicę odpowiednio około 47 i 33 eurocentów na litrze jeszcze przed wprowadzeniem nowych zasad. Przy 50-litrowym baku kierowca tankujący benzynę w Polsce mógł więc wydać około 23,50 euro mniej. Po obniżeniu VAT różnica może stać się jeszcze większa.

Polska już wcześniej sięgnęła po podobne rozwiązanie

Obecne działania nie są zupełnie nowym pomysłem. Polska zastosowała podobny mechanizm już wiosną 2026 roku, gdy gwałtowny wzrost cen ropy wywołał presję na ceny paliw.

Od końca marca do końca czerwca obowiązywał obniżony VAT. Rząd sięgnął wówczas także po dodatkowe instrumenty, w tym możliwość obniżenia akcyzy. Po uspokojeniu sytuacji na rynku część rozwiązań wygaszono.

Teraz niższy VAT wraca na dwa ostatnie tygodnie sierpnia – dokładnie w okresie wakacyjnych powrotów. Dla kierowców jadących z Polski do Niemiec oznacza to, że przed przekroczeniem granicy warto porównać ceny. Przy pełnym baku różnica między polską a niemiecką stacją może być już znacząca.