Przejdź do treści

Niemiecka firma transportowa ogłosiła upadłość. Działa w Europie od ponad 50 lat

Tagi:
14/06/2026 10:38 - AKTUALIZACJA 21/06/2026 21:15
Zakaz jazdy ciężarówek w Niemczech w 2026 roku

Niemiecka firma transportowa złożyła wniosek o upadłość. To kolejny sygnał, że sytuacja w branży przewozowej staje się coraz trudniejsza. Rosnące koszty paliwa, niskie marże i coraz ostrzejsza konkurencja uderzają nawet w przedsiębiorstwa z długą historią. Tym razem problemy dotknęły przewoźnika, który działał na rynku od ponad pół wieku i obsługiwał klientów z całej Europy. W trudnej sytuacji znalazło się kilkudziesięciu pracowników.

Niemiecki gigant transportowy ogłosił upadłość. Branża w szoku

Niemiecka firma transportowa złożyła wniosek o upadłość

Chodzi o Roth Logistics GmbH z Möckmühl w Badenii-Wirtembergii. Firma złożyła wniosek o upadłość. Jak informuje dziennik „Rhein-Neckar-Zeitung”, jednym z głównych powodów problemów przedsiębiorstwa były wysokie koszty oleju napędowego.
Dla firmy, która opierała swoją działalność na przewozach drogowych, tak duży wzrost cen paliwa okazał się wyjątkowo dotkliwy.

Roth Logistics GmbH nie była przypadkowym graczem na rynku. Przedsiębiorstwo powstało w 1967 roku i przez ponad pół wieku działało jako firma rodzinna, prowadzona przez kolejne pokolenia.
Firma specjalizowała się w transporcie płynnych artykułów spożywczych. Cysternami przewoziła między innymi soki owocowe i warzywne, produkty mleczne, alkohol, a także płynne surowce czekoladowe i cukrowe. Z jej usług korzystały znane przedsiębiorstwa z branży spożywczej i paszowej z całej Europy.

Do marca 2025 roku przedsiębiorstwem zarządzali Markus Roth i Timo Roth. Po ich rezygnacji funkcję prezesa objął Jean-François Charroin. Zmiana we władzach spółki była sygnałem, że w firmie trwa poważna reorganizacja. Kilka miesięcy później pojawił się wniosek o ogłoszenie upadłości.
Przeczytaj także: Szok w niemieckiej motoryzacji. Dwie trzecie firm przenosi inwestycje za granicę

Wysokie ceny paliw wykańczają branżę transposrtową

Jedną z głównych przyczyn problemów Roth Logistics GmbH był drastyczny wzrost cen paliwa. Dla przewoźników drogowych olej napędowy pozostaje jednym z największych kosztów operacyjnych. Nawet niewielkie podwyżki szybko odbijają się na całej działalności.

Jak informują niemieckie media w branży transportowej przyjmuje się, że wzrost cen paliwa o 10 procent może podnieść całkowite koszty prowadzenia działalności o około 3 procent. Ostatnie podwyżki były jednak znacznie bardziej dotkliwe, a wiele firm nie mogło przerzucić rosnących kosztów na klientów.

Fala upadłości firm spedycyjnych w Niemczech

Problemy Roth Logistics GmbH wpisują się w szerszy trend widoczny w niemieckiej gospodarce. Liczba upadłości firm w Niemczech wzrosła w 2025 roku do około 24 tysięcy. To najwyższy poziom od 2014 roku i wzrost o blisko 10 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.Według danych z marca 2026 roku ponad 322 tysiące firm w Niemczech uznaje się za zagrożone niewypłacalnością. To ponad 10 procent wszystkich przedsiębiorstw w kraju.
Przeczytaj także: Niemiecki gigant transportowy ogłosił upadłość. Branża w szoku

Eksperci ostrzegają, że jeśli koszty energii i paliw nie spadną, a koniunktura gospodarcza się nie poprawi, kolejne firmy mogą znaleźć się w podobnej sytuacji. Szczególnie narażona pozostaje branża transportowa, w której rentowność zależy od cen paliwa, stabilności zamówień i możliwości utrzymania konkurencyjnych stawek.

Upadłość Roth Logistics GmbH wpływa na 38 pracowników. Na razie nie wiadomo, czy uda się znaleźć rozwiązanie, które pozwoli uratować część działalności lub miejsc pracy – pisze „Rhein-Neckar-Zeitung”.