
Polka aresztowana w Niemczech podczas rutynowej kontroli przy granicy z Polską. 49-letnia kobieta wpadła w ręce funkcjonariuszy. Dopiero po chwili okazało się, kim naprawdę jest i dlaczego od dawna była poszukiwana. Niemiecka policja nie miała dla niej litości – kobieta trafiła prosto do aresztu. Szczegóły poniżej

Polka aresztowana w Niemczech. Kobieta trafiła prosto do więzienia
Około godziny 17:15 na autostradzie A11, w rejonie dawnego przejścia granicznego Pomellen, funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej zatrzymali do kontroli samochód osobowy z polskimi tablicami rejestracyjnymi. Podczas sprawdzania danych 49-letniej kobiety wyszło na jaw, że prokuratura w Kolonii wydała wobec niej nakaz aresztowania za umyślne prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy.
Polka miała do zapłacenia karę grzywny w wysokości 2500 euro, a w razie braku zapłaty – do odbycia 125 dni zastępczej kary pozbawienia wolności. Ponieważ nie była w stanie uiścić należnej kwoty, około godziny 00:30 została przewieziona do zakładu karnego w Bützow.
Równolegle w tym samym miejscu funkcjonariusze zatrzymali 34-letnią pasażerkę innego samochodu z polskimi numerami rejestracyjnymi. W jej przypadku prokuratura w Oldenburgu wystawiła nakaz zatrzymania w związku z naruszeniem przepisów o wykroczeniach. Kobieta uregulowała należną grzywnę w wysokości 71,50 euro, dzięki czemu uniknęła dwudniowego aresztu zastępczego i mogła kontynuować podróż. Przeczytaj również: 26-letni Polak aresztowany na granicy w Zgorzelcu. Policja niemiecka była bezlitosna
