
Niemiecki gigant z branży solarnej ogłosił upadłość – Wstrząs w branży fotowoltaicznej. Jeden z największych niezależnych operatorów elektrowni słonecznych w Europie złożył wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego. Zaledwie pół roku temu niemiecka spółka informowała o pozyskaniu finansowania sięgającego miliarda euro. Jak doszło do tak nagłego załamania?

Niemiecki gigant branży solarnej ogłosił upadłość
Niemiecki gigant z branży solarnej Enerparc ogłosił upadłość. Firma zatrudnia około 380 osób. Pracownicy zostali poinformowani o wszczęciu postępowania, jednak na obecnym etapie nie wiadomo, czy i w jakim zakresie konieczna będzie redukcja zatrudnienia.
Nie można również wykluczyć, że wnioski o upadłość złożą niektóre spółki powiązane z Enerparc. Stefan Denkhaus podkreślił jednak, że na jednoznaczną ocenę sytuacji całej grupy jest jeszcze za wcześnie.
Enerparc specjalizuje się w projektowaniu, budowie i eksploatacji elektrowni fotowoltaicznych oraz sprzedaży wytwarzanej przez nie energii. Firma rozwija również magazyny energii i buduje stacje elektroenergetyczne.
Według danych przedsiębiorstwa Enerparc zrealizował ponad 500 parków fotowoltaicznych o łącznej mocy około 5,5 gigawata. Projekty spółki znajdują się między innymi w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Brandenburgii, Saksonii i Hesji.
Problemy Enerparc, jest zaskoczenie
Problemy Enerparc są dużym zaskoczeniem, ponieważ jeszcze w marcu 2026 roku firma informowała o pozyskaniu pakietu finansowania o wartości do miliarda euro. Pieniądze miały zostać przeznaczone na budowę kolejnych elektrowni fotowoltaicznych i magazynów energii w Niemczech. Około 500 mln euro miało pochodzić z głównej linii kredytowej.
Wiosną spółka informowała również o 24 działających lub powstających magazynach energii o łącznej pojemności około 220 megawatogodzin. Tylko w 2025 roku Enerparc miał uruchomić instalacje o mocy około 1,2 gigawata – informuje portal agrarheute.com.
Firma nadal pozostaje własnością jej założycieli: Christopha Koeppena, Stefana Müllera i Franka Müllejansa. Wszyscy trzej zasiadają w zarządzie spółki, a Koeppen pełni funkcję prezesa.
Obecnie nie ma informacji o likwidacji przedsiębiorstwa ani wstrzymaniu pracy należących do niego elektrowni. Najbliższe tygodnie pokażą, czy rozmowy z bankami i inwestorami pozwolą uratować Enerparc oraz należące do niego projekty.
Przeczytaj także: Koniec znanej niemieckiej fabryki chemicznej. Wszyscy pracownicy stracą pracę
Jak podaje branżowy portal PV Magazine, postępowanie nie obejmuje obecnie spółki Sunnic Lighthouse, zajmującej się bezpośrednią sprzedażą energii elektrycznej. Jej dalsza sytuacja będzie jednak zależała od przebiegu restrukturyzacji całej grupy.
