
Koronawirus i grypa w Niemczech. Jesień przynosi nie tylko chłodniejsze dni, ale również powrót sezonu infekcji dróg oddechowych. W Niemczech coraz więcej uwagi poświęca się koronawirusowi i grypie, których aktywność w ostatnich tygodniach stopniowo wzrasta. Najnowsze dane niemieckiego Instytutu Roberta Kocha (RKI) pokazują, że sytuacja zaczyna się zmieniać, choć na razie nie ma powodów, by mówić o gwałtownym wzroście zachorowań. Eksperci zwracają jednak uwagę na pewien istotny szczegół, który może mieć znaczenie w nadchodzących tygodniach. Co dokładnie wynika z najnowszych obserwacji i kto powinien szczególnie zadbać o ochronę przed wirusami?

Koronawirus coraz powszechniejszy. RKI zwraca uwagę na nową sytuację
Z tygodniowego raportu RKI za 42. tydzień kalendarzowy wynika, że aktywność koronawirusa oraz wirusów grypy stopniowo rośnie. Szczególną uwagę ekspertów przyciąga SARS-CoV-2, który według obserwacji instytutu krąży już na szeroką skalę na terenie Niemiec.
Nie oznacza to jednak, że doszło do nagłego pogorszenia sytuacji epidemicznej. Jak podkreślono w raporcie, aktywność obu wirusów pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Zmiany są stopniowe, a obecne dane nie wskazują na gwałtowny skok liczby zakażeń. Jednocześnie jesienna aura sprzyja rozprzestrzenianiu się infekcji. W kolejnych tygodniach sytuacja może się zmieniać, dlatego eksperci nadal monitorują aktywność poszczególnych patogenów.
Nie tylko COVID-19 i grypa. Te wirusy wykrywano najczęściej
Dane z niemieckich gabinetów lekarskich pokazują, że koronawirus i grypa nie są obecnie głównymi przyczynami infekcji dróg oddechowych. W 42. tygodniu kalendarzowym RKI przeanalizował 106 próbek pobranych w ramach nadzoru prowadzonego w gabinetach lekarskich. W 63 z nich wykryto wirusy odpowiedzialne za infekcje układu oddechowego.
Najczęściej identyfikowano rinowirusy i enterowirusy, które łącznie stanowiły 38 proc. wszystkich badanych próbek. Kolejne miejsca zajęły wirusy paragrypy, odpowiadające za 10 proc. próbek, oraz adenowirusy, których udział wyniósł 9 proc. Znacznie rzadziej wykrywano wirusy grypy i SARS-CoV-2.
Jak wyglądały wyniki badań RKI?
- Rinowirusy i enterowirusy: 38 proc. wszystkich próbek.
- Wirusy paragrypy: 10 proc.
- Adenowirusy: 9 proc.
- Wirusy grypy: 4 proc.
- SARS-CoV-2: 2 proc.
Warto pamiętać, że podane wartości dotyczą udziału poszczególnych wirusów w analizowanych próbkach, a nie odsetka wszystkich mieszkańców Niemiec, którzy zachorowali. Wyniki pochodzą z określonej grupy badanych materiałów i nie przedstawiają bezpośrednio całkowitej liczby infekcji w kraju.
Sezon grypowy już się rozpoczyna. Czy tej zimy zachorowań będzie więcej?
Sezon grypowy w Niemczech zazwyczaj rozpoczyna się w październiku. Sam początek sezonu nie oznacza jednak, że od razu dochodzi do rozwoju epidemii. Według uproszczonego kryterium przywołanego w artykule RKI o fali grypy można mówić wtedy, gdy wirusy grypy wykrywane są w co najmniej 20 proc. badanych próbek pacjentów. W najnowszej analizie ich udział wynosił zaledwie 4 proc., a więc pozostawał wyraźnie poniżej tego poziomu.
W poprzednich latach wyraźniejszy wzrost aktywności grypy często następował dopiero w okolicach przełomu roku. Na tym etapie trudno jednak przewidzieć, jak intensywny będzie sezon jesienno-zimowy 2026/2027.
Na rozwój sytuacji wpływa wiele czynników, między innymi warunki pogodowe, odporność populacji oraz krążące warianty wirusów – podaje KA Insider. Dlatego obecne wyniki należy traktować jako obraz sytuacji w konkretnym okresie, a nie prognozę na całą zimę.
Kto powinien szczególnie uważać na infekcje?
Wraz ze wzrostem aktywności wirusów powraca temat profilaktyki, w tym szczepień ochronnych. Szczególne znaczenie mają one dla osób, u których infekcje mogą prowadzić do poważniejszych powikłań. Stała Komisja ds. Szczepień w Niemczech (STIKO) zaleca coroczne szczepienie przeciw grypie między innymi:
- osobom w wieku 60 lat i starszym,
- kobietom w ciąży,
- osobom z określonymi chorobami przewlekłymi.
W przypadku pozostałych osób zasadność szczepienia warto omówić z lekarzem, uwzględniając indywidualny stan zdrowia i aktualne zalecenia. W profilaktyce nadal znaczenie mają również regularne mycie rąk, wietrzenie pomieszczeń, unikanie bliskiego kontaktu z innymi podczas choroby oraz pozostanie w domu w razie wystąpienia objawów infekcji. W zatłoczonych miejscach, szczególnie w sezonie zwiększonej liczby zachorowań, pomocne może być także noszenie dobrze dopasowanej maseczki. Przeczytaj także: Nowa fala koronawirusa coraz bliżej? Liczba zakażeń wzrosła ponad trzykrotnie
Koronawirus i grypa w Niemczech. Sytuacja jest pod kontrolą, ale warto śledzić kolejne raporty
Najnowsze dane RKI wskazują na stopniowy wzrost aktywności koronawirusa i grypy w Niemczech, jednak oba patogeny nadal odpowiadają za niewielką część wykrytych zakażeń w analizowanych próbkach. Obecnie większy udział mają inne wirusy powodujące infekcje dróg oddechowych.
Nie ma jeszcze podstaw, by przesądzać, jak będzie wyglądał cały sezon jesienno-zimowy. Kolejne tygodnie pokażą, czy aktywność grypy i koronawirusa będzie nadal rosła oraz czy przełoży się to na wyraźniejszy wzrost zachorowań.
