Przejdź do treści

Niemcy wprowadzają zmiany dla najemców i właścicieli mieszkań. Ogrzewanie po nowemu

30/04/2026 12:09 - AKTUALIZACJA 06/05/2026 19:23
Niemcy zmieniają ustawę grzewczą

Nowe przepisy dotyczące ogrzewania w Niemczech – W Niemczech zapadła decyzja, która może odczuwalnie wpłynąć na rachunki milionów najemców. Po długich negocjacjach rząd osiągnął porozumienie w sprawie nowych zasad dotyczących ogrzewania. Jak informuje Tagesschau, zmiany mają chronić lokatorów przed rosnącymi kosztami, ale jednocześnie przeniosą część obciążeń na właścicieli nieruchomości.

Nowe przepisy dotyczące ogrzewania w Niemczech

Nowe przepisy dotyczące ogrzewania w Niemczech

Porozumienie dotyczy reformy tzw. ustawy o modernizacji budynków (Gebäudemodernisierungsgesetz), powiązanej z wcześniejszymi regulacjami znanymi jako „ustawa grzewcza”. Kluczowa zmiana polega na tym, że właściciele mieszkań będą musieli współfinansować koszty ogrzewania, jeśli zdecydują się na instalację systemów opartych na paliwach kopalnych, takich jak gaz czy olej. Dotychczas to najemcy w praktyce ponosili większość kosztów związanych z eksploatacją takich systemów. Nowe przepisy mają to zmienić.

Koniec przerzucania kosztów na najemców

Zgodnie z ustaleniami rządu, koszty związane z ogrzewaniem – w tym opłaty za CO₂, paliwo oraz sieć – mają być dzielone między najemców i właścicieli. To odpowiedź na rosnące ceny energii, które w kolejnych latach mogą jeszcze wzrosnąć.
Jak podkreśliła minister sprawiedliwości Stefanie Hubig, nowe rozwiązanie to „sprawiedliwy kompromis”. Jej zdaniem nie jest uzasadnione, aby lokatorzy ponosili pełne konsekwencje decyzji właścicieli dotyczących wyboru systemu ogrzewania.
Przeczytaj także: Rząd Niemiec przyznaje się do błędu w ustawie grzewczej. Wrócą stare piece

Dlaczego koszty ogrzewania będą rosły?

Rząd nie ma wątpliwości, że ogrzewanie gazem i olejem stanie się w przyszłości droższe – Wynika to m.in. z polityki klimatycznej oraz rosnących opłat za emisję CO₂, które mają ograniczyć wykorzystanie paliw kopalnych.
Nowe przepisy mają więc nie tylko chronić najemców, ale też zachęcić właścicieli do inwestowania w bardziej ekologiczne rozwiązania.

Zmiany obejmą także nowe umowy

Jak zaznaczył szef frakcji SPD Matthias Miersch, nowe zasady będą dotyczyć zarówno obecnych, jak i przyszłych umów najmu. Oznacza to, że każda decyzja o instalacji ogrzewania na paliwa kopalne będzie wiązała się z finansową odpowiedzialnością właściciela.
Podobne stanowisko zajęła minister budownictwa Verena Hubertz, podkreślając, że celem reformy jest pogodzenie ochrony klimatu z realnymi możliwościami finansowymi mieszkańców.
Przeczytaj także: Niemcy: Znana firma z branży fotowoltaicznej ogłosiła upadłość

Co dalej z ustawą?

Według rządu porozumienie otwiera drogę do szybkiego przyjęcia nowych przepisów – informuje Tagesschau. Jak wskazała minister gospodarki Katherina Reiche, uzgodnienie kwestii ochrony najemców było ostatnim brakującym elementem całej reformy.
Jeśli ustawa zostanie przyjęta jeszcze w tym roku, nowe zasady mogą wkrótce wejść w życie i wpłynąć na rynek najmu w całych Niemczech.

Krytyka i kontrowersje wokół nowych przepisów

Choć część środowisk, w tym organizacje najemców, pozytywnie ocenia nowe rozwiązania, nie brakuje także krytyki. Przedstawiciele właścicieli nieruchomości ostrzegają, że dodatkowe obciążenia mogą zniechęcić do wynajmu mieszkań i wpłynąć na sytuację na rynku.
Zmiany w przepisach pokazują jednak wyraźny kierunek niemieckie polityki: koszty transformacji energetycznej mają być dzielone bardziej równomiernie, a decyzje właścicieli nie będą już tak łatwo przerzucane na lokatorów.