Przejdź do treści

Niemcy. Niemowlę porwane ze szpitala tuż po urodzeniu. Kobieta podszyła się pod pracownicę

Tagi:
27/06/2026 21:27 - AKTUALIZACJA 27/06/2026 21:28
Noworodek porwany ze szpitala

Porwanie noworodka z kliniki postawiło na nogi służby w niemieckim Lüdenscheid. Siedmiodniowy chłopiec został wyprowadzony z oddziału noworodkowego przez kobietę, która miała podawać się za pracownicę szpitala. Kilkadziesiąt minut później dziecko odnaleziono w parkingu wielopoziomowym. Policja prowadzi intensywne poszukiwania podejrzanej i analizuje zabezpieczone nagrania z monitoringu. Śledczy ustalają, w jaki sposób kobieta dostała się na oddział oraz jaki był motyw jej działania.

Noworodek porwany ze szpitala

Noworodek porwany ze szpitala

Do zdarzenia doszło w szpitalu w niemieckim Lüdenscheid, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Według ustaleń niemieckich mediów około godziny 15.15 nieznana kobieta weszła do sali, w której przebywał siedmiodniowy chłopiec. Miała na sobie jasnoniebieski fartuch i twierdziła, że jest pracownicą szpitala. Poinformowała rodzinę, że zabiera dziecko na badania.

Po pewnym czasie okazało się, że kobieta nie była zatrudniona w placówce, a noworodek zniknął. Natychmiast wszczęto alarm i rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.

Około godziny 16.10 świadkowie znaleźli nagiego chłopca na klatce schodowej parkingu przy centrum handlowym Sterncenter. Dziecko leżało na podłodze obok automatu parkingowego. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło noworodka z powrotem do szpitala. Według dostępnych informacji stan chłopca jest dobry i nie odniósł on poważniejszych obrażeń.
Przeczytaj także: Brutalny atak siekierą w Niemczech. 18-latka walczy o życie po spotkaniu z byłym partnerem

Policja prowadzi obławę. Trwa identyfikacja podejrzanej

Niemiecka policja prowadzi śledztwo w sprawie porwania noworodka oraz intensywnie poszukuje kobiety podejrzewanej o uprowadzenie dziecka.

Z opisu wynika, że poszukiwana ma od około 25 do 30 lat, mierzy od 175 do 180 centymetrów wzrostu i jest bardzo szczupła. Miała blond włosy związane w kucyk, duże okulary oraz ciemną torbę przewieszoną przez ramię. W chwili zdarzenia była ubrana w jasnoniebieski fartuch przypominający odzież personelu medycznego, informuje BILD.

Śledczy zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które są obecnie analizowane. W działaniach uczestniczą liczne patrole policji oraz pies tropiący typu mantrailer. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku uprowadzenia dziecka i sprawdzają, czy kobieta mogła wcześniej obserwować szpital lub przygotowywać się do porwania.


Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!