Przejdź do treści

Ogłosili upadłość i zniknęli. Pracownicy niemieckiej firmy zostali bez pensji, część śpi w samochodach

05/10/2025 12:50 - AKTUALIZACJA 07/10/2025 12:56

Ogłosili upadłość firmy i zniknęli – Po ogłoszeniu upadłości zarząd jednej z niemieckich firm zniknął bez śladu, pozostawiając zatrudnionych bez wypłat i jakiejkolwiek informacji. Pracownicy od tygodni próbują dowiedzieć się, co stało się z ich pensjami. Jednak telefony milczą, a biura są puste. W najtrudniejszej sytuacji znaleźli się pracownicy z innych krajów UE, którzy przyjechali do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia. Dziś część z nich śpi w samochodach.

Ogłosili upadłość firmy i zniknęli

Jak ustalił portal Pleiteticker, chodzi o Phoenix Engineering GmbH – firmę z siedzibą w Kolonii, która zajmowała się rozbudową sieci światłowodowych. Przedsiębiorstwo ogłosiło upadłość, a członkowie jego zarządu zniknęli. Z dnia na dzień firma przestała wypłacać wynagrodzenia, a pracownicy zostali bez środków do życia.
Dr Jörg Gollnick, tymczasowy syndyk masy upadłościowej, potwierdził, że biuro Phoenix Engineering jest puste, a właściciele firmy są nieosiągalni. Według ustaleń syndyka, przedsiębiorstwo pozostawiło po sobie ponad 2,6 miliona euro niezapłaconych zobowiązań – informuje chip.de.

Pracownicy z zagranicy najbardziej poszkodowani

Wśród zatrudnionych w Phoenix Engineering było wielu pracowników UE, głównie z Rumunii i Grecji. Od miesięcy czekają na należne im wypłaty. Niektórzy z nich stracili mieszkania, bo nie byli w stanie zapłacić czynszu. Teraz nocują w samochodach. Dla wielu z nich praca w Niemczech miała być szansą na lepsze życie. Dziś walczą o przetrwanie.
W regionie Rhein-Lahn-Kreis skutki upadłości Phoenix Engineering odczuwają również inne firmy. Współpracowały one z przedsiębiorstwem i wciąż czekają na zapłatę za wykonane zlecenia. Liczba wierzytelności rośnie z każdym dniem. Przeczytaj także: Znana niemiecka marka odzieżowa ogłasza upadłość. 400 sklepów w kraju zagrożonych Dalsza część artykułu poniżej

Co się stało z pieniędzmi?

Spółka działała jako generalny wykonawca projektów światłowodowych. Jak poinformowały lokalne władze, zleceniodawca – firma UGGuregulowała wszystkie należności wobec Phoenix Engineering. Mimo to nie wiadomo, co stało się z przekazanymi pieniędzmi.
Administracja powiatu, cytowana przez chip.de podkreśliła, że był to projekt prywatny, realizowany bez wsparcia ze środków publicznych.

Zniknięcie zarządu i brak jakichkolwiek informacji o losach pieniędzy budzą coraz większy niepokój wśród poszkodowanych i lokalnych przedsiębiorców.
Przeczytaj także: Znany producent czekolady zamyka fabrykę w Niemczech. Przenosi ją do Polski

Firma z branży światłowodowej o wysokich standardach

Paradoksalnie, Phoenix Engineering uchodziła za solidną firmę zbudowaną przez ekspertów z branży telekomunikacyjnej. Spółka oferowała kompleksowe rozwiązania infrastrukturalne i chwaliła się pracą zgodną z normami ISO 9001 i ISO 14001, które dotyczą jakości oraz ochrony środowiska.

Zakres usług obejmował m.in. planowanie sieci światłowodowych, dokumentację techniczną, nadzór jakościowy oraz zarządzanie projektami. Wszystko wskazywało na dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo. Aż do momentu, gdy z dnia na dzień firma ogłosiła upadłość, a jej właściciele zniknęli.