
Pożar hali pod Berlinem: Trwa walka z jednym z największych pożarów ostatnich dni w Brandenburgii. Gęsty, czarny dym był widoczny z wielu kilometrów, a temperatura wewnątrz płonącego budynku osiągnęła poziom, przy którym konstrukcja zaczęła się deformować. Służby natychmiast wydały ostrzeżenie dla mieszkańców i zaapelowały o zachowanie szczególnej ostrożności.

Pożar hali pod Berlinem
Do pożaru doszło w Oranienburgu w Brandenburgii, około 35 kilometrów na północ od Berlina. Ogień objął magazyn przy Hans-Grade-Straße, w pobliżu drogi B96, wykorzystywany do przetwarzania papieru. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, hala była już całkowicie objęta ogniem. Pożar bardzo szybko rozprzestrzenił się na cały budynek, a płomienie co chwilę wydostawały się ponad dach. Nad okolicą uniosła się ogromna kolumna czarnego dymu, którą – według lokalnych mediów – można było dostrzec nawet z oddalonego o kilka kilometrów Oberkrämer.
Temperatura przekroczyła 400 stopni. Część hali się zawaliła
Strażacy przekazali, że wewnątrz budynku temperatura miejscami przekraczała 400 stopni Celsjusza. Tak ekstremalne warunki doprowadziły do odkształcenia elementów konstrukcyjnych. Pod wpływem wysokiej temperatury uszkodzeniu uległy ściany zewnętrzne i dach, a część hali zawaliła się jeszcze w trakcie akcji gaśniczej. To znacznie utrudnia działania ratowników, którzy wciąż walczą z żywiołem.
Wydano pilny apel do mieszkańców
W związku z intensywnym zadymieniem Federalny Urząd Ochrony Ludności i Pomocy w Katastrofach (BBK) wydał oficjalne ostrzeżenie dla mieszkańców południowej części Oranienburga. Służby apelują o natychmiastowe zamknięcie okien i drzwi, wyłączenie klimatyzacji oraz systemów wentylacyjnych i unikanie przebywania na zewnątrz do czasu poprawy sytuacji. Jak podaje MAZ, zalecono również omijanie strefy przemysłowej przy drodze B96, aby zapewnić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej, które od godzin próbują opanować rozległy pożar. Ze względu na skalę zdarzenia oraz ryzyko kolejnych zawaleń akcja jest wyjątkowo wymagająca. Na razie nie podano informacji o osobach poszkodowanych. Nie są również znane przyczyny wybuchu pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu działań gaśniczych.
Przeczytaj także: Ofiary śmiertelne i dziesiątki rannych po pożarze szpitala w Niemczech. Są nowe ustalenia
