Przejdź do treści

Zmiany w niemieckich sklepach, nowe ograniczenia z powodu kryzysu energetycznego i pandemii

22/10/2022 10:00
Zmiany w sklepach w Niemczech

Życie w Niemczech Zmiany w sklepach w Niemczech. Gigant dyskontowy Aldi Nord skraca godziny otwarcia swoich sklepów, aby oszczędzać energię. Rewe chce zlikwidować broszury, między innymi dlatego, że ceny papieru eksplodowały. Pierwsze kraje związkowe rozważają przywrócenie wymogu noszenia maseczek ochronnych podczas robienia zakupów. Oto ważne zmiany w sklepach w Niemczech.

Zmiany w sklepach w Niemczech związane z kryzysem energetycznym i wzrostem zakażeń Covid

Od 1 listopada Aldi Nord skróci godziny otwarcia swoich oddziałów. Sklepy będą zamykane o 20:00. Wyjątki dotyczą jednak sklepów, w których „określone są dłuższe godziny otwarcia” – wyjaśnia biuro prasowe. Są to np. oddziały Aldi w centrach handlowych, na dworcach kolejowych i innych często uczęszczanych miejscach, w których wielu klientów robi zakupy między 20:00 a 21:00. Czytaj więcej: >>> Pierwszy niemiecki dyskont skraca godziny otwarcia z powodu kryzysu energetycznego

Jednak nie wszystkie firmy z sektora komercyjnego planują skrócenie czasu pracy. Lionel Souque, prezes sieci Rewe, powiedział niedawno, że taka opcja nie jest jeszcze rozważana. Stwierdził, że chociaż celem Grupy Rewe jest „wniesienie jak największego wkładu w niezbędne oszczędności na poziomie krajowym”, powinno się to odbywać bez większych ograniczeń dla klientów.

Sieć Edeka oświadczyła, że obecnie nie widzi powodu, aby „dostarczać klientom usługi niskiej jakości”. Natomiast siostrzana firma Aldi Nord – Aldi Süd – nie skomentowała jeszcze planowanych zmian. W odpowiedzi na zapytanie Welt.de, firma stwierdziła jedynie, że godziny otwarcia zostały dostosowane do potrzeb klientów oraz, że w razie potrzeby godziny otwarcia mogą zostać zmienione. Czytaj także: 6 zmian w Niemczech w LISTOPADZIE 2022 roku

Oszczędzanie energii w niemieckich sklepach

Supermarkety i dyskonty polegają na programach oszczędzania energii w miesiącach zimowych. Wszystkie oddziały Edeka, Rewe, Penny, Kaufland, Hit, Aldi Nord, Aldi Süd, Lidl czy Netto-Marken-Discount wyłączają oświetlenie zewnętrzne na noc. Billboardy są również wyłączane w godzinach wieczornych. W prawie wszystkich oddziałach supermarketów zoptymalizowano zegary i ustawienia temperatury dla grzejników. Kierownicy sklepów sprawdzają również liczniki gazu, wody i prądu. Wielu detalistów spodziewa się potrojenia kosztów, których nie można w pełni przenieść na klientów. Czytaj także: >>>Niemcy kontynuują przygotowania do blackoutu. Władze opublikowały oficjalny poradnik i listę rzeczy, które każdy powinien mieć w domu

Drzwi przesuwne zamykają się i otwierają szybciej

Zgodnie z zaleceniami rządu automatyczne drzwi przesuwne w niemieckich sklepach muszą być wyregulowane tak, aby mniej ciepła mogło uciekać na zewnątrz. Powinno to umożliwić szybsze otwieranie i zamykanie drzwi. Niektóre sklepy planują zainstalować dodatkowe pawilony przed wejściem.  Klienci będą musieli najpierw przejść przez przedsionek, a dopiero potem przez drzwi przesuwne. W rezultacie ciepłe powietrze nie będzie uciekać bezpośrednio na zewnątrz.
Czytaj także: 10 zakazów, które zaczęły obowiązywać w Niemczech od 1 września 2022

Czy powróci wymóg maski w sklepach?

Według federalnego ministra zdrowia Karla Lauterbacha obowiązek stosowania masek powinien wkrótce powrócić w pomieszczeniach zamkniętych. Jednak zgodnie z obowiązującą ustawą o ochronie przed infekcjami, obecnie to władze krajów związkowych decydują, czy wprowadzić wymóg dotyczący maski. Ze względu na wzrastającą liczbę infekcji politycy w Berlinie, Brandenburgii, Dolnej Saksonii i Kraju Saary wypowiadali się w ostatnich tygodniach pozytywnie na temat przywrócenia wymogi noszenia masek.

Jednak rządy pozostałych krajów związkowych Niemiec odrzucają ten pomysł. Przeciwny restrykcjom jest  też niemieckie stowarzyszenie handlowców. Według organizacji branżowych przywrócenie restrykcji doprowadzi do fali zwolnień wśród pracowników. Czytaj także: >>>Niemcy przywracają część obostrzeń covidowych: Zmiany od 1 października 2022 roku 

Czy ceny nadal będą rosły?

TAk! Negocjacje trwają obecnie w niemieckim sektorze detalicznym. Producenci marek chcą podnieść ceny, supermarkety chcą tego uniknąć. Z tego powodu na półkach supermarketów brakuje wielu produktów. Czytaj także: >>> Wojna cenowa w Niemczech – produkty tych znanych producentów znikają z półek supermarketów

Źródło: Chip.de, PolskiObserwator.de

AKTUALIZACJA 22/10/2022 14:00